W Warszawie powołany został Zespół ds. dzikich zwierząt. Zajmie się on wypracowaniem rozwiązań dotyczących obecności dzikich zwierząt w stolicy.
Zespół zajmie się m.in. prowadzeniem analiz opartych na wiedzy i danych dot. przyczyn oraz skutków zasiedlania terenów miejskich przez dzikie zwierzęta.
Ma też opracować rozwiązania ograniczające konflikty wynikające ze współistnienia ludzi i dzikich zwierząt.
Chcemy wypracować rekomendacje, które pozwolą lepiej godzić potrzeby mieszkańców z ochroną przyrody – mówi przewodnicząca Zespołu Magdalena Młochowska.
W Warszawie powołano Zespół ds. dzikich zwierząt
Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski podpisał zarządzenie powołujące Zespół ds. dzikich zwierząt na terenie m.st. Warszawy. Jego zadaniem będzie wypracowanie rozwiązań dotyczących obecności dzikich zwierząt w stolicy
– przekazał stołeczny ratusz.
Dzikie zwierzęta chodzą po mieście. Warszawa szuka skutecznych rozwiązań
W skład zespołu weszli zarówno naukowcy, jak i praktycy. Mają zająć się m.in. prowadzeniem analiz opartych na wiedzy naukowej i danych dot. przyczyn oraz skutków zasiedlania terenów miejskich przez dzikie zwierzęta.
Eksperci mają też opracować rozwiązania ograniczające konflikty wynikające ze współistnienia ludzi i dzikich zwierząt oraz przygotować rekomendacje dot. harmonijnego korzystania ze wspólnej przestrzeni.
Dzikie zwierzęta są częścią miejskiego ekosystemu, ale ich obecność w gęsto zabudowanej przestrzeni rodzi coraz więcej wyzwań. Dlatego powołaliśmy zespół, który połączy wiedzę naukowców, praktyków i przedstawicieli różnych środowisk.
– zaznaczyła Magdalena Młochowska, dyrektorka Koordynatorka ds. zielonej Warszawy i przewodnicząca Zespołu.
Chcemy wspólnie wypracować rekomendacje, które pozwolą lepiej godzić potrzeby mieszkańców z ochroną przyrody, przy jednoczesnym uwzględnieniu bezpieczeństwa publicznego i dobrostanu zwierząt
– wyjaśniła.
Dzików nie można wywieźć poza miasto, a mieszkańcy nie chcą odstrzału
Ratusz podkreślił, że powołanie Zespołu jest związane z uwarunkowaniami prawnymi, które utrzymują się od 2017 r. i wykluczają przemieszczanie dzików poza teren miasta. Warszawa wchodzi bowiem w skład obszarów objętych ograniczeniami afrykańskiego pomoru świń i w związku z tym nie ma możliwości odłowu i wywiezienia zwierząt, tak jak było to możliwe w stolicy przed pojawieniem się ASF.
Rosnąca ilość zwierząt w przestrzeni miejskiej rodzi konflikty, a liczba zgłoszeń od zaniepokojonych mieszkańców oraz niebezpiecznych incydentów z udziałem zwierząt rośnie z roku na rok. Obowiązujące przepisy dopuszczają obecnie m.in. odstrzał redukcyjny, odłów z uśmierceniem oraz płoszenie dzików z terenów zurbanizowanych, jeżeli jest taka możliwość. Metody te budzą kontrowersje i protesty. Dotychczas stosowane alternatywne rozwiązania, jak środki zapachowe czy odstraszanie hukowe okazują się mało skuteczne lub niemożliwe do wdrożenia na szeroką skalę w mieście
– podkreślił ratusz, dodając, że miasto poszukuje nowych, skutecznych i zgodnych z przepisami sposobów ograniczania konfliktów pomiędzy ludźmi a dzikimi zwierzętami.
Populacja dzików w Warszawie liczy ponad 3 tys. osobników
Ratusz poinformował, że pierwsze posiedzenie Zespołu odbyło się 25 maja.
Według ostatnich badań populacja dzików w Warszawie liczy ponad 3 tys. osobników. Od początku roku do marca odstrzelono 75 dzików. Przez cały 2025 r. – 464.
Powołania zespołu ekspertów domagały się organizacje prozwierzęce.
Prezydent Warszawy wydał decyzje, by nie zabijać dzików na oczach mieszkańców
W 2026 r. szerokim echem odbiło się kilka sytuacji, gdzie lochy z warchlakami były uśmiercane na oczach mieszkańców, w tym dzieci. Tak było m.in. na Bemowie czy w Wielkanoc na Mokotowie.
Lasy Miejskie przeprosiły za takie zdarzenia, a prezydent Warszawy zapewnił, że wydał stosowne decyzje, by uśmiercanie dzików nie odbywało się na oczach mieszkańców.




