Natalia Grzybowska

|

3.06.2026, 09:44

Karol Nawrocki

Wszczęto śledztwo w sprawie fałszywego zgłoszenia o pożarze w mieszkaniu matki prezydenta

Źródło wideo: TVN24

Źródło zdj. gł.: TVN24

Posłuchaj artykułuWykup subskrypcję TVN24+, aby posłuchać artykułu.

Masz subskrypcję? Zaloguj się.

Dowiedz się więcejSą już pierwsze ustalenia w sprawie fałszywego alarmu dotyczącego mieszkania matki prezydenta Karola Nawrockiego. O sprawie na antenie Radia ZET przekazał wiceszef MSWiA Czesław Mroczek.

Wiceszef MSWiA Czesław Mroczek poinformował na antenie Radia ZET, że są już pewne ustalenia dotyczące fałszywego alarmu związanego z mieszkaniem matki prezydenta Karola Nawrockiego. – Komunikację pozostawiam jedna policji i prokuratorowi – zastrzegł.

Tej techniki miał użyć sprawca. Media o kulisach fałszywego zgłoszenia

Chodzi o zdarzenie, do którego doszło w sobotę 23 maja w Gdańsku. Jak informował wcześniej prokurator Mariusz Duszyński, nieustalona osoba za pośrednictwem aplikacji Alarm 112, z ustalonego numeru telefonu, zgłosiła rzekomy pożar, a następnie zagrożenie życia małoletniego w mieszkaniu w budynku wielorodzinnym.

Są pierwsze aresztowania

Mroczek przypomniał, że w sprawie fałszywych alarmów tymczasowo aresztowano cztery osoby oraz że pojawiają się kolejne zatrzymania, które – jak mówił – „przede wszystkim dotyczą działań w odniesieniu do siedziby redakcji Republiki oraz osób związanych z redakcją„.

Rzecznik rządu: prezydent o taką ochronę nie wystąpił

Jak zaznaczył, oznacza to, że sąd uznał zgromadzony materiał dowodowy za wystarczający do zastosowania tymczasowego aresztu. Dodał, że ujawniane są nowe okoliczności, a służby ustaliły grupę osób odpowiedzialnych za wywoływanie fałszywych alarmów.

Źródło: Radio ZET, tvn24.pl

Udostępnij:

Link skopiowany do schowka.