
Kilka dni po odpadnięciu z play-off Basket Orlen Ligi Energa Trefl Sopot zdecydowała się skorzystać z opcji w kontrakcie i rozwiązać umowę z trenerem Mikko Larkasem, która miała obowiązywać jeszcze przez jeden sezon. Fiński szkoleniowiec w jednym z wywiadów miał żal do sopockiego klubu, że decyzja o jego zwolnieniu nie broni się sportowo. Energa Trefl Sopot wydała oświadczenie w odpowiedzi na wywiad byłego trenera.
Oświadczenie Energi Trefla Sopot W nawiązaniu do artykułu „Zwolniony trener zabrał głos. „Decyzja nie broni się sportowo”” opublikowanego na portalu sport.interia.pl 2 czerwca 2026 r., pragniemy odnieść się do informacji przedstawionych w wywiadzie, które nie oddają w pełni przebiegu wydarzeń związanych z okolicznościami zakończenia współpracy z trenerem Mikko Larkasem.

Dziki Warszawa – Energa Trefl Sopot 88:73. Fatalna druga połowa i koniec sezonu
Dzień po zakończeniu ćwierćfinałowej rywalizacji z Dzikami Warszawa, tj. 22 maja, menedżer ds. sportowych Tomasz Kwiatkowski skontaktował się z trenerem Mikko Larkasem w celu uzgodnienia spotkania dotyczącego podsumowania sezonu oraz przyszłości trenera w klubie. Termin spotkania został wyznaczony na wtorek 26 maja. Pomiędzy 22 maja a 26 maja trener Larkas pozostawał w stałym kontakcie z Tomaszem Kwiatkowskim i za każdym razem otrzymywał wiadomość zwrotną, również w tematach niedotyczących zaplanowanego na wtorek spotkania. W tym czasie trener Mikko Larkas nie kontaktował się z żadnym innym przedstawicielem zarządu czy pionu sportowego. Chcemy też podkreślić, że przez cały sezon 2025/2026 trener mógł liczyć na regularny kontakt oraz wsparcie ze strony klubu i – wbrew twierdzeniu Mikko Larkasa – nie inaczej było po zakończeniu ćwierćfinałowej rywalizacji.

Dziki Warszawa – Energa Trefl Sopot 85:78. Kolejny błąd oznacza koniec sezonu
We wtorek 26 maja trener Mikko Larkas spotkał się w Ergo Arenie z prezesem zarządu Markiem Wierzbickim oraz menedżerem ds. sportowych Tomaszem Kwiatkowskim. W trakcie ok. półgodzinnego spotkania przedstawiciele Energi Trefla Sopot poinformowali trenera, że ze względu na toczące się rozmowy dotyczące przyszłości klubu oraz treść klauzuli w jego kontrakcie, która umożliwiała rozwiązanie umowy tylko do końca maja, klub podjął decyzję o skorzystaniu z opcji. Dodatkowo trener otrzymał jasną informację, iż nie jest ona efektem rezultatów sportowych, zaś jest związana z procesem podejmowania strategicznych decyzji przed sezonem 2026/2027. Podczas 30-minutowego spotkania przedstawiciele klubu wyrazili zrozumienie dla okoliczności, które wpłynęły na wynik osiągnięty w fazie play-off, a także wysoko ocenili rezultaty uzyskane przez zespół w rundzie zasadniczej pomimo trudnej sytuacji kadrowej. Ponadto prezes Marek Wierzbicki i Tomasz Kwiatkowski podziękowali trenerowi za zaangażowanie i pracę wykonaną w trakcie całego sezonu. W rozmowie poruszono także kwestię ewentualnego ponownego nawiązania współpracy w przyszłości, jeśli zaistnieją ku temu odpowiednie okoliczności po stronie klubu. Według obecnych przedstawicieli Energi Trefla Sopot spotkanie przebiegło w dobrej atmosferze. W związku z tym z zaskoczeniem przyjęliśmy wypowiedź trenera, który stwierdził, iż w czasie półgodzinnej rozmowy usłyszał od prezesa zarządu i menedżera ds. sportowych tylko jedno zdanie.

Dziki Warszawa – Energa Trefl Sopot. Żółto-czarni gotowi na kolejną bitwę
Fin na zawsze zapisał się w naszej historii jako trener drużyny, która sięgnęła po ósmy w historii klubu Puchar Polski. W trakcie rozgrywek Mikko Larkas musiał mierzyć się z wieloma problemami kadrowymi, które były jednym z głównych powodów braku trzeciego z rzędu awansu żółto-czarnych do strefy medalowej, jednak przez cały sezon miał wsparcie zarządu i wszystkich pracowników Energi Trefla Sopot. Decyzja o skorzystaniu z opcji w kontrakcie nie była łatwa – co również zostało szczerze przedstawione trenerowi – ale była najbardziej odpowiedzialnym rozwiązaniem na obecnym etapie przygotowań do kolejnego sezonu.
Mimo odmiennej wersji wydarzeń niezmiennie życzymy powodzenia trenerowi w dalszej karierze zawodowej.