Dodaj reakcję
Dodaj reakcję

Czy kierowcy panikują i gwałtownie zwalniają, widząc bramownice z żółtymi kamerami, czy też znak odcinkowego pomiaru prędkości, który od kilku dni działa między Owczarnią i MatarniąMapka?

utrzymuje dozwoloną prędkość
59%

zmniejszam prędkość o 5-10 km/h niż dozwolona
2%

zmniejszam prędkość o 10-20 km/h niż dozwolona
8%

zmniejszam prędkość powyżej 20 km/h niż dozwolona
13%

jadę z większą prędkością niż dozwolona
18%

Przypomnijmy, że od 29 maja oficjalnie działa 4,5-kilometrowy odcinkowy pomiar prędkości między Owczarnią i Matarnią na Obwodnicy Trójmiasta. To jeden z dwóch uruchomionych odcinków. I warto o tym przypominać, bo wciąż spora część kierowców jest wyraźnie zaskoczona nowością na trójmiejskiej obwodnicy. A mandat może zaboleć.

Z kolei wśród tych, którzy doskonale zdają sobie sprawę z działania OPP, jest sporo kierowców, którzy… gwałtownie hamują przed rozpoczęciem pomiaru. Oczywiście w obawie przed otrzymaniem mandatu, niespecjalnie zwracając uwagę na samochody jadące z tyłu. Problem w tym, że robią tak również kierowcy, którzy jadą przepisowo, czytaj: z prędkością nie większą niż 120 km/h. Niektórzy potrafią zwolnić do 90 km/h.

Zauważyłem, że niektórzy kierowcy gwałtownie hamują, widząc znak odcinkowego pomiaru prędkości. Nie róbcie tego, bo kolizji na obwodnicy będziecie mieć jeszcze więcej. Dodam, że spokojnie możecie jechać z prędkością 120 km/h – nie dostaniecie mandatu – skomentował jeden z naszych czytelników.

I rzeczywiście, wielu kierowców w obawie przed „złapaniem” mandatu obniża prędkość pojazdu zbyt gwałtownie i niekiedy zbyt wyraźnie, pokonując OPP w ślimaczym tempie. Załóżmy, że podróżują z prędkością 120-125 km/h i nagle, po minięciu bramownicy OPP, zmniejszają prędkość poniżej 100 km/h. Przy dużym ruchu o kolizję nietrudno.

Zachęcamy wszystkich kierowców do przepisowej, a przy tym płynnej jazdy.


Jak działa odcinkowy pomiar prędkości?
Jak działa odcinkowy pomiar prędkości?