Kolejny tegoroczny akt wielkopolskich derbów jednego miał faworyta. Wicelider Metalkas 2. Ekstraligi ze stolicy województwa wygrał swoje ostatnie dwa mecze, co dobitnie potwierdzało, że do czwartkowego przystępował w doskonałych humorach i ewidentnie na fali. Ponadto gościom z Piły towarzyszyły w minionych tygodniach duże zawirowania. Zarówno sportowo, jak i przede wszystkim organizacyjne.
Skończyło się to odstawieniem od roli jeżdżącego trenera Norberta Kościucha. Najwyraźniej tylko w teorii, bo choć w obowiązkach pomagał gościnnie Krzysztof Zieliński, to 42-latek i tak od początku zmagań był aktywny, mając na sobie oficjalny trykot z napisem „trener”. Zamieszaniu nie pomagało także osłabienie brakiem kontuzjowanego Matiasa Nielsena, zawodnika Hunters PSŻ-u w latach 2020-2021 i 2024-2025.
ZOBACZ WIDEO: Magazyn PGE Ekstraligi. Goście: Kanclerz, Kowalski i Baron
Powrót do podstawowego składu przyjezdnych odnotował za to Wiktor Jasiński, a debiut pozyskany w ostatnich godzinach na zasadzie wypożyczenia z klubu bydgoskiego Bartosz Nowak. Nie odmieniło to oblicza beniaminka. Pierwsza seria to wynik 17:7 dla gospodarzy, którzy doskonale startowali spod taśmy i bardzo pewnie radzili sobie na dystansie. Do tego stopnia, że Ryan Douglas w trzecim biegu pobił rekord toru.
A goście mieli do tego stopnia problemy, że ich skala powiększyła się w piątym wyścigu dnia. Na pierwszym łuku drugiego kółka poderwało na koleinie Williama Drejera, którego motocykl uderzył w Adriana Cyfera. Obaj groźnie upadli na tor, opuszczając go po kilku minutach w karetkach, choć weszli do nich o własnych siłach. Polak nie był jednak zdolny do dalszej jazdy, udając się do szpitala na szczegółowe badania.
Poloniści mieli więc jeszcze trudniej w i tak bardzo trudnym dla nich meczu. A to nie był koniec. W gonitwie siódmej Tobiasz Jakub Musielak i Jasiński niespodziewanie prowadzili 5:1, po czym ten drugi wpadł w – prawdopodobnie tą samą co wcześniej Drejer – koleinę na pierwszym łuku, powodując upadek młodszego kolegi. Tym razem obyło się bez urazów, ale i tak można było zacząć mówić wręcz o jakimś krążącym nad Pilanami fatum.
Kierownictwo gości zaczęło zgłaszać obiekcie do stanu toru na pierwszym łuku i tam też zarządzano dodatkowe prace. Niemniej Poznanianie robili swoje i spokojnie powiększali przewagę, zbliżając się szybkim krokiem do triumfu. Nie mieli słabych punktów i skwapliwie wykorzystywali rozmaite kłopoty lokalnego rywala, w którego szeregach jedynym ogniwem, które uprzykrzało życie miejscowym, był Benjamin Basso.
Po dziesiątym biegu PSŻ prowadziło różnicą 24 punktów (41:17), a jedyne dwie wpadki jego reprezentantów to wykluczenie Douglasa w szóstym za podcięcie Basso oraz „śliwka” Dimitriego Berge w dziewiątym. Poza tym widoczna była dominacja ekipy Eryka Jóźwiaka, choć chwalić było trzeba wspomnianego duńskiego lidera Polonii. W trzeciej serii pokonał Bartosza Smektałę, który do tego czasu tak jak on sam miał w dorobku komplet.
Pierwszej i raczej niespodziewanej porażki Basso doznał w jedenastej odsłonie wieczoru, kiedy od razu ze startu uciekli mu Berge i Kacper Pludra. Za chwilę znów podwójna wygrana PSŻ-u, co jasno pokazywało, że z beniaminka Metalkas 2. Ekstraligi zeszło już całkowicie powietrze. Przed biegami nominowanymi było 55:21, a minimalną radość wypełnionemu szczelnie, choć smutnemu sektorowi kibiców z Piły dał w trzynastej odsłonie Tobiasz Jakub Musielak. Przez chwilę bowiem prowadził z Douglasem, a finalnie przywiózł za sobą Smektałę.
Na sam koniec drużyna z Poznania przypieczętowała niezwykle okazałe zwycięstwo – wyrównując najwyższe w historii u siebie z 2022 roku ze starcia z… Pilanami (66:24). Najpierw pełną pulę do mety dowieźli Kamil Witkowski (pierwsza indywidualna wygrana w tym sezonie ligowym) i Smektała, a po chwili Douglas i Niels Kristian Iversen. W drugiej fazie derbów znacznie mniej korzystnie prezentował się już Basso, choć dla swojego zespołu i tak wywalczył więcej niż połowę punktów.
Wyniki:
Hunters PSŻ Poznań – 65
9. Dimitri Berge – 6+1 (1,2*,0,3)
10. Bartosz Smektała – 11+1 (3,3,2,1,2*)
11. Niels Kristian Iversen – 12+2 (2,3,2*,3,2*)
12. Kacper Pludra – 9+2 (2*,2,3,2*,-)
13. Ryan Douglas – 12 (3,w,3,3,3)
14. Kamil Witkowski – 8+2 (1,2*,2*,3)
15. Antoni Mencel – 7+1 (3,2,2*)
Polonia Piła – 23
1. Benjamin Basso – 12 (3,3,3,1,1,1)
2. Emil Maroszek – 0 (0,w,-,-,-)
3. Adrian Cyfer – 0 (d,-,-,-)
4. Bartosz Nowak – 0 (0,-,0,-,-)
5. Wiktor Jasiński – 3 (1,w,1,1,0,0)
6. Kacper Teska – 1 (0,1,w,0)
7. Tobiasz Jakub Musielak – 5 (2,1,0,2,0)
8. William Drejer – 2 (w,1,0,1)
Bieg po biegu:
1. (65,92) Basso, Iversen, Berge, Cyfer (d/4) – 3:3 – (3:3)
2. (65,33) Mencel, Musielak, Witkowski, Teska – 4:2 – (7:5)
3. (63,66) Douglas, Pludra, Jasiński, Maroszek – 5:1 – (12:6)
4. (64,88) Smektała, Witkowski, Teska, Nowak – 5:1 – (17:7)
5. (64,85) Iversen, Pludra, Teska (w/2min), Drejer (w/u) – 5:0 – (22:7)
6. (66,07) Basso, Mencel, Douglas (w/su), Maroszek (w/u) – 2:3 – (24:10)
7. (65,59) Smektała, Berge, Musielak, Jasiński (w/su) – 5:1 – (29:11)
8. (64,66) Douglas, Witkowski, Drejer, Nowak – 5:1 – (34:12)
9. (65,72) Basso, Smektała, Jasiński, Berge – 2:4 – (36:16)
10. (65,50) Pludra, Iversen, Jasiński, Teska – 5:1 – (41:17)
11. (65,28) Berge, Pludra, Basso, Drejer – 5:1 – (46:18)
12. (65,75) Iversen, Mencel, Drejer, Musielak – 5:1 – (51:19)
13. (64,85) Douglas, Musielak, Smektała, Jasiński – 4:2 – (55:21)
14. (65,57) Witkowski, Smektała, Basso, Musielak – 5:1 – (60:22)
15. (65,25) Douglas, Iversen, Basso, Jasiński – 5:1 – (65:23)
Sędzia: Arkadiusz Kalwasiński
Komisarz toru: Paweł Stangret
Frekwencja: około 6000 widzów
Zestaw startowy (do 13. biegu): II
NCD: 63,66 sek. – uzyskał Ryan Douglas (PSŻ) w biegu 3. (nowy rekord toru)
Oficjalne wyniki oraz pełne dane telemetryczne dostępne wyłącznie w Aplikacji Ekstraligi.