Warta Poznań straci jednego z najważniejszych piłkarzy? Może odejść za darmo - Zdjęcie główne

Autor: Jakub Wyderski | Opis: Jeden z najważniejszych zawodników Warty Poznań może opuścić klub z końcem czerwca

Jeden z architektów sukcesu Warty Poznań

Filip Waluś zasilił szeregi Warty Poznań pod koniec czerwca 2024 roku, przenosząc się do klubu z Drogi Dębińskiej z Rekordu Bielsko-Biała, który sezon 2023/24 okrasił historycznym awansem na szczebel centralny. Utalentowany 19-letni pomocnik był jednym z najbardziej wyróżniających się piłkarzy mistrza III grupy Betclic 3. Ligi – wystąpił w każdym z 34 meczów, strzelił osiem goli i zanotował dziewięć asyst.

– Filip to bardzo perspektywiczny i utalentowany zawodnik, który mamy nadzieję przebojem wedrze się w szeregi Zielonych. Mimo młodego wieku jest już bardzo ograny na boiskach trzecioligowych, gdzie był wiodącą postacią zespołu, który awansował do 2. Ligi. Osobiście widziałem go na żywo kilkukrotnie w barwach Rekordu i uważam, że szybko może stać się ważną częścią naszej drużyny – opisywał Walusia ówczesny dyrektor sportowy Warty Poznań, Dawid Frąckowiak.

Choć pierwszy rok pobytu Walusia w klubie z poznańskiej Wildy nie należał do najbardziej udanych (dwa gole w 24 meczach na zapleczu Ekstraklasy, zaledwie 938 rozegranych minut), w zakończonych kilka dni temu rozgrywkach Betclic 2. Ligi był on jednym z najważniejszych elementów w układance trenera Macieja Tokarczyka. Wystąpił w 32 ligowych spotkaniach, spędzając na placu gry ponad 2300 minut, a jego liczby wydatnie przyczyniły się do awansu Zielonych na drugi poziom rozgrywkowy. 

21-letni pomocnik strzelił bowiem pięć goli i zanotował osiem asyst, a jedynym zawodnikiem Warty mogącym pochwalić się lepszymi statystykami był Marcel Stefaniak, autor dziesięciu bramek i siedmiu asyst. Waluś dołożył również jedno trafienie w rozgrywkach STS Pucharu Polski – gol, którego strzelił w starciu z Olimpią Elbląg, zapewnił Zielonym awans do 1/32 finału.

Warta może stracić czołowego zawodnika

Przed startem sezonu 2024/25 Filip Waluś związał się z Wartą Poznań dwuletnim kontraktem. Umowa zawierała również leżącą po stronie klubu opcję przedłużenia go o kolejne dwa lata – sęk w tym, że władze Warty… nie będą mogły z niej skorzystać.

Jak przekazał bowiem redaktor naczelny portalu Weszło, Szymon Janczyk, klub z poznańskiej Wildy nie zdążył przedłużyć kontraktu 21-latka w terminie określonym zapisami umowy, a co za tym idzie – wraz z końcem czerwca stanie się on wolnym zawodnikiem.

Warta nadal chce zatrzymać młodego pomocnika i przedstawiła mu nową propozycję umowy. Sytuacja nie jest jednak prosta, ponieważ Waluś, będący czołowym piłkarzem zespołu, który zapewnił sobie awans na zaplecze Ekstraklasy, wzbudza zainteresowanie wielu klubów. Jak wynika z informacji Weszło, jedną z drużyn mającą wykazywać konkretne zainteresowanie usługami 21-latka jest Polonia Bytom. Oprócz niej o Walusia zabiegają także trzy inne zespoły z Betclic 1. Ligi, a jego sytuację mają monitorować również kluby występujące w Ekstraklasie.

Istnieje zatem niemała szansa, że utalentowany 21-latek będzie kontynuował swoją karierę poza Poznaniem. Nie można jednak również wykluczyć scenariusza, w którym Filip Waluś przyjmie propozycję złożoną przez władze Warty, a w następnym sezonie nadal będzie reprezentował barwy zespołu z Drogi Dębińskiej. O dalszym rozwoju sytuacji będziemy informować na bieżąco.

Wielki fan futbolu, wokół którego kręci się całe jego życie. Wybierze mecz Ekstraklasy nawet kosztem El Clasico. Na łamach portalu Sportowy-Poznan.pl od października 2024 roku pisze głównie o Warcie i Lechu.