Gdański urzędnik został zatrzymany przez CBA. Nieoficjalnie - sprawa dotyczy korupcji

Według nieoficjalnych informacji CBA zatrzymało pracownik Gdańskiego Zarządu Dróg – zdj. ilustracyjne

Art Service / PAP

Na polecenie prokuratury funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego (CBA) zatrzymali gdańskiego urzędnika. Z ustaleń PAP wynika, że chodzi o pracownika Gdańskiego Zarządu Dróg.

Na razie prokuratura odmawia przekazania szczegółów dotyczących sprawy

– Funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego (CBA) na polecenie Prokuratury Regionalnej w Gdańsku zatrzymali gdańskiego urzędnika – podało Radio Wnet. Według nieoficjalnych ustaleń rozgłośni sprawa ma charakter korupcyjny.


Ostrzejsze standardy dla samorządowców. Walka z korupcją wchodzi na wyższy poziom

Radio Wnet podało, że funkcjonariusze CBA przeprowadzili czynności w środę, 3 czerwca.


Informację o prowadzonym postępowaniu i zatrzymaniu urzędnika lub urzędników potwierdził rzecznik Prokuratury Regionalnej w Gdańsku prokurator Mariusz Marciniak.


W rozmowie z PAP odmówił przekazania szczegółów dotyczących sprawy. Zapowiedział, że szczegóły zostaną przedstawione we wtorek na briefingu prasowym o godzinie 10.00. Do tego czasu prokuratura nie będzie ujawniać dodatkowych informacji.


Deweloperzy płacili łapówki urzędnikom. Kolejny pracownik magistratu zatrzymany


Zatrzymany przez CBA jest pracownikiem Gdańskiego Zarządu Dróg 

Jak ustaliła PAP, zatrzymano pracownika Gdańskiego Zarządu Dróg – jednostki organizacyjnej i budżetowej Miasta Gdańska.

Rzecznik prezydentki Gdańska Daniel Stenzel przekazał, że miasto współpracuje ze służbami prowadzącymi postępowanie.

– Co oczywiste, na tym etapie nie znamy szczegółów sprawy. Miasto Gdańsk współpracuje z odpowiednimi służbami przy tym postępowaniu. Udostępniliśmy już dokumenty i nośniki danych. Nam również zależy na uczciwym i profesjonalnym wyjaśnieniu tej sprawy – powiedział PAP Stenzel.


Krakowscy urzędnicy przed sądem. Na ławie oskarżonych była wiceprezydent miasta


Ważą się losy podejrzanego o korupcję prezydenta Częstochowy. Możliwe odsunięcie od obowiązków