W ubiegłym roku na wynagrodzenia zarządu i rady nadzorczej Dino Polska przeznaczono ponad 6 mln zł. Najwyższe roczne wynagrodzenie otrzymał Marcin Jędraszak — łącznie około 1,8 mln zł. Piotr Ścigała, który już nie pełni funkcji w spółce, zarobił około 1,1 mln zł, a Michał Krauze — około 1,08 mln zł.

W radzie nadzorczej wynagrodzenia były niższe. Wiceprzewodniczący Maciej Polanowski otrzymał około 216 tys. zł. Z kolei Tomasz Biernacki, założyciel Dino i przewodniczący rady nadzorczej, podobnie jak w poprzednich latach nie pobrał wynagrodzenia za pełnioną funkcję.

Dla porównania wskazuje się, że roczne wynagrodzenie jednego z członków zarządu odpowiada równowartości pracy pracownika na najniższej krajowej przez około 31 lat.

Jednocześnie — jak wynika z doniesień — zarząd Dino pozostaje znacznie mniej opłacany niż w części konkurencyjnych sieci handlowych. W przypadku Jeronimo Martins Polska, właściciela Biedronki, łączne wynagrodzenia kadry kierowniczej miały sięgać około 30 mln zł, czyli kilka razy więcej niż w Dino.

W tle pozostaje kwestia rozmów płacowych z pracownikami. Związki zawodowe i część załogi sieci Dino zabiega o podwyżki rzędu 900 zł brutto miesięcznie. Jak dotąd spółka miała zaproponować wzrost wynagrodzeń na poziomie około 300 zł.