Unijny pakt migracyjny zaczyna obowiązywać 12 czerwca 2026 roku. Wprowadza wspólne zasady dotyczące migracji i azylu we wszystkich państwach UE.
Jak poinformował wiceminister Maciej Duszczyk, Polska została zwolniona z mechanizmu solidarnościowego. Oznacza to brak konieczności przyjmowania migrantów i ponoszenia opłat za odmowę ich przyjęcia.
Rząd zamierza wdrożyć tylko wybrane elementy paktu. Chodzi przede wszystkim o rozwiązania wzmacniające ochronę granic, politykę powrotów oraz przepisy kryzysowe.

Unijny pakt o migracji i azylu. Co zakłada? Jakie wprowadza zmiany?

Pakt o migracji i azylu, to – jak czytamy na stronie Komisji Europejskiej – zestaw nowych przepisów, które regulują migrację i ustanawiają wspólny system azylowy na szczeblu UE. Pakt zacznie obowiązywać od 12 czerwca 2026 roku. 


Nie tylko Ukraińcy. Ta grupa cudzoziemców rośnie w Polsce najszybciej

Co zakładają przepisy? Na stronie KE mowa o czterech filarach nowej polityki migracyjnej i azylowej, czyli:


silne granice zewnętrzne – dokładna kontrola osób, które przekraczają granice państw, baza danych dotyczących azylu i migracji Eurodac, nowe procedury graniczne i powroty, protokoły kryzysowe oraz przeciwdziałanie instrumentalnemu traktowaniu, 
szybkie i skuteczne procedury – jasne przepisy dotyczące azylu, poszanowanie praw osób, których dotyczą procedury, unijne kryteria przyznania statusu uchodźcy oraz zapobieganie nadużyciom, 
skuteczny system solidarności i odpowiedzialności – stałe ramy solidarności, wsparcie operacyjne i finansowe, zapobieganie wtórnemu przemieszczaniu się oraz bardziej przejrzyste przepisy dotyczące odpowiedzialności za rozpatrywanie wniosków o udzielenie azylu, 
uwzględnienie kwestii migracji w partnerstwach międzynarodowych – zapobieganie nielegalnym wyjazdom, walka z przemytem migrantów, współpraca w zakresie readmisji, promowanie legalnych dróg migracji.

Polska a unijne przepisy. Co z mechanizmem solidarnościowym? 

Ostatnio o wprowadzenie paktu migracyjnego został zapytany przez PAP Maciej Duszczyk, wiceminister MSWiA. 

– 12 czerwca nic się nie wydarzy. Wstaniemy rano i to będzie taki sam dzień jak poprzedni – przekazał.

Podał również, że Polska została zwolniona z mechanizmu solidarnościowego przewidzianego w pakiecie migracyjnym, co oznacza, że nie będzie musiała przyjmować migrantów ani ponosić kosztów związanych z odmową ich przyjęcia. 


Zatrudnianie cudzoziemców: miało być łatwiej, jest chaos i miesiące oczekiwania

– Będziemy starali się stosować te elementy paktu, które jednoznacznie uszczelniają politykę migracyjną, ale wszystkich przepisów nie wdrożymy – zapowiedział Duszczyk w rozmowie z PAP i Polskim Radiem w Luksemburgu.

Duszczyk podkreślił, że część zapisów paktu Polska uznała za korzystne i zdecydowała się je wdrożyć. Wśród nich wymienił m.in. nowe rozwiązania dotyczące polityki powrotowej, regulacje wzmacniające ochronę granic – w tym przeciwdziałanie wykorzystywaniu migracji jako narzędzia presji – oraz mechanizm kryzysowy pozwalający na zastosowanie nadzwyczajnych, bardziej restrykcyjnych procedur w przypadku nagłych kryzysów migracyjnych lub gwałtownego wzrostu liczby przybywających migrantów.


Wydano mniej wiz pracowniczych. Spadek o 87 proc.