PKP Intercity po raz kolejny przesunęło termin składania wniosków o dopuszczenie do udziału w postępowaniu na dostawę nowych pociągów zdolnych do jazdy z prędkością do 320 km/h. Tymczasem na rynku pojawiają się kolejne sygnały mogące wskazywać na kształt przyszłej rywalizacji o wart miliardy złotych kontrakt.

Na wtorek, 16 czerwca, zaplanowano konferencję prasową dotyczącą inauguracji strategicznej współpracy pomiędzy PESA Bydgoszcz i Hitachi Rail. O możliwym partnerstwie polskiego producenta z japońskim koncernem mówiło się od dłuższego czasu, jednak bydgoska spółka konsekwentnie nie komentowała pojawiających się spekulacji.

Już podczas targów Trako 2025 Paweł Przyżycki, prezes zarządu Hitachi Rail GTS Polska, w rozmowie z redakcją Kolejowego Portalu nie wykluczał współpracy z polskimi producentami.

Hitachi Rail posiada doświadczenie w segmencie kolei dużych prędkości. Wizytówką koncernu jest rodzina pociągów ETR1000, eksploatowanych m.in. we Włoszech, które osiągają prędkości przekraczające 300 km/h.

Ogłoszenie strategicznej współpracy pomiędzy PESA Bydgoszcz i Hitachi Rail następuje w szczególnym momencie. W tym tygodniu doszło do istotnego wydarzenia po stronie konkurencji. Newag poinformował o wypowiedzeniu ze skutkiem natychmiastowym wstępnego porozumienia zawartego z Siemens Mobility. Dokument określał intencje oraz ogólne założenia potencjalnej współpracy w zakresie dostaw pojazdów dużych prędkości dla PKP Intercity.

W efekcie na rynku pojawiły się pytania, czy jednym z podmiotów zainteresowanych udziałem w postępowaniu PKP Intercity będzie właśnie konsorcjum tworzone przez PESA Bydgoszcz i Hitachi Rail. Więcej informacji może przynieść zapowiedziana na wtorek konferencja prasowa.

Przypomnijmy, że przetarg PKP Intercity dotyczy dostawy 20 elektrycznych zespołów trakcyjnych dużych prędkości zdolnych do jazdy z prędkością co najmniej 320 km/h. Przewoźnik przewidział również możliwość skorzystania z prawa opcji obejmującego zakup kolejnych 35 pojazdów. Zamówienie obejmuje nie tylko dostawę taboru, ale także jego 30-letnie utrzymanie oraz zaprojektowanie i budowę zaplecza technicznego. Jest to pierwszy w historii Polski przetarg na pociągi tej klasy, które w przyszłości mają obsługiwać połączenia realizowane z wykorzystaniem infrastruktury Kolei Dużych Prędkości.