
Fot: KPP w Bielsku Podlaskim
Bielscy kryminalni zatrzymali dwóch mężczyzn podejrzanych o udział w napaści na 22-letniego mieszkańca miasta. Sprawcy mieli pobić ofiarę, ukraść jej buty oraz zniszczyć telefon. Jeden z nich jest recydywistą.
Do brutalnego incydentu doszło na jednym z osiedlowych parkingów w Bielsku Podlaskim. 22-letni mężczyzna zgłosił policji, że został zaatakowany przez dwóch nieznanych sprawców.
Jak wynika z ustaleń kryminalnych, napastnicy bili go pięściami, kopali oraz używali gazu pieprzowego. Po ataku początkowo uciekli, jednak po chwili wrócili i ponownie zaatakowali młodego mężczyznę, tym razem w większej liczbie osób.
W trakcie napaści sprawcy mieli ponownie bić i kopać 22-latka, a także użyć gazu. Dodatkowo zniszczyli jego telefon, uderzając nim o chodnik, oraz zabrali buty sportowe o wartości około tysiąca złotych.
Pokrzywdzony następnego dnia zgłosił sprawę policji. Śledczy z bielskiej komendy powiatowej szybko ustalili tożsamość jednego z podejrzanych i zatrzymali 24-latka. Kolejnego dnia zatrzymano 20-latka, u którego w mieszkaniu znaleziono skradzione buty.
Starszy z mężczyzn usłyszał zarzuty udziału w pobiciu, kradzieży oraz zniszczenia mienia. Młodszy odpowie za paserstwo. Z ustaleń policji wynika, że nie brał udziału w samym pobiciu.
Obu mężczyznom grozi kara do 5 lat więzienia. W przypadku 24-latka, który na swoim koncie ma już wyrok, kara może zostać zwiększona o połowę. Policja nie wyklucza kolejnych aresztowań w tej sprawie. Wciąż trwają poszukiwania pozostałych napastników.
![]()
Katarzyna Kozioł
24@bialystokonline.pl
Przeczytaj także
![]()
Popularne dzisiaj