
Jedyny piłkarz Lechii Gdańsk – Alex Paulsen we wtorek, 16 października o godz. 3 czasu polskiego rozpocznie rywalizację w mistrzostwach świata 2026 od meczu Nowa Zelandia – Iran. Łącznie na boiskach USA, Meksyku i Kanady może zaprezentować się pięciu zawodników, którzy kończyli sezon 2025/26 w PKO BP Ekstraklasie. FIFA po zakończeniu turnieju przeleje na konta klubów aż 350 mln dolarów amerykańskich. Sprawdziliśmy, ile z tych pieniędzy wpłynie do biało-zielonych. Okazuje się, że zarabia dla nich nie tylko bramkarz.

Arka Gdynia i Lechia Gdańsk na czele tabeli wszech czasów zaplecza ekstraklasy
FIFA ustanowiła Club Benefits Programme. Na tej podstawie podzieli się z klubami częścią dochodów, które już przyniosły jej mecze eliminacji i przyniesie sam turniej finałowy mistrzostw świata 2026 roku, który toczy się na boiskach USA, Kanady i Meksyku.
Światowa federacja piłkarska na ten cel przeznaczyła 350 mln dolarów amerykańskich. Z tego 100 mln już zostało rozdysponowanych w ramach 905 meczów, które rozegrane zostały we wszystkich strefach geograficznych w trakcie eliminacji do mundialu 2026.
Tutaj przydział pieniędzy był prosty. Rekompensata należy się temu klubowi, w którym zawodnik był zarejestrowany w dniu rozgrywania spotkania. Nie musiał nawet zagrać w tym meczu, a był liczony do wypłaty wówczas, gdy znalazł się w 23-osobowej kadrze reprezentacji.
Średnia za piłkarza za jeden mecz wyniosła ok. 2 360 dolarów amerykańskich.

Lech Kulwicki: Z Lechii Gdańsk została tylko nazwa. Nie wiadomo co dalej?
Co ciekawe Lechia Gdańsk z tego tytułu nic nie zarobiła na Aleksie Paulsenie. Reprezentacja Nowej Zelandii pięć zwycięskich meczów eliminacyjnych rozegrała od października 2024 do marca 2025 roku, a biało-zieloni wypożyczyli bramkarza dopiero w sierpniu 2025 roku.
Natomiast pieniądze dla klubu zarobili trzej inni piłkarze.
Tomas Bobcek i Alvis Jaunzems dostarczyli po 4 720 dolarów za udział w eliminacjach jesienią 2025 roku.
Napastnik Słowacji w listopadzie zagrał z Irlandią Północną, której strzelił też gola, oraz z Niemcami. Natomiast obrońca Łotwy we wrześniu wystąpił przeciwko Serbii oraz z ławki obejrzał mecz z Albanią.

Mistrzostwa świata w piłce nożnej czas zacząć. Są trójmiejskie ślady
Kolejne 2 360 dolarów z tej puli zapewnił Lechii Bujar Pllana. To za miejsce wśród rezerwowych Albanii w meczu półfinałowym baraży z Polską.
Łącznie za eliminacje należy się zatem Lechii Gdańsk dokładnie 11 800 dolarów amerykańskich.
FIFA przekaże pieniądze klubom za pośrednictwem krajowych związków piłkarskich, w Polsce poprzez PZPN, po zakończeniu całego turnieju mistrzostw świata.
Również wówczas, także za pośrednictwem krajowych federacji, przekazanych zostanie 250 mln dolarów amerykańskich za udział danego zawodnika w mundialu 2026.

Betclic 1. Liga sezon 2026/27 w komplecie. Kiedy derby Arka Gdynia – Lechia Gdańsk?
Tutaj Program Korzyści Klubowych FIFA jest bardziej skomplikowany, gdyż ma na celu nagrodzenie jak największej liczby klubów, które pomogły danemu zawodnikowi pojechać na mundial.
Pod uwagę brany jest nie tylko klub, w którym zawodnik występuje obecnie, ale jego wszyscy pracodawcy z dwóch ostatnich lat, czyli od 1 lipca 2024.
Ponadto ostateczna wypłata uzależniona jest od liczby dni spędzonych na turnieju. Licznik został włączony 1 czerwca, gdyż obejmuje również czas bezpośrednich przygotowań do mistrzostw. Wyłączony zostanie w dniu rozegrania przez reprezentację ostatniego meczu.
Nowa Zelandia, w której to składzie jest bramkarz Lechii Gdańsk, zagra w fazie grupowej: 16 czerwca z Iranem (godz. 3 polskiego czasu), 22 czerwca z Egiptem (również 3) i 27 czerwca z Belgią (godz. 5). Daje to zatem co najmniej 27 dni.

Tomas Bobcek z kolejnym tytułem. FIFA pozwala Lechii Gdańsk na transfery
Dzień piłkarza podczas przygotowań i na mundialu, i to bez względu na to, czy wyjdzie na boisko, czy nie, to ok. 5 tysięcy dolarów rekompensaty liczonej przez FIFA na rzecz klubu. Federacja zastrzega się, że ostateczną kwotę zweryfikuje po zakończeniu rozgrywek.
Gdyby Alex Paulsen wraz z Nową Zelandią odpadł już po pierwszej fazie rozgrywek, to zarobi 135 tysięcy dolarów amerykańskich. Każdy dzień dłużej to kolejne 5 tys. dolarów.
Te pieniądze zostaną podzielone proporcjonalnie między kluby, w których bramkarz był zarejestrowany w ciągu dwóch ostatnich lat.
W przypadku Paulsena będą to kolejno:
AFC Bournemouth (Anglia) 1.07-8.08.2024Auckland FC (Nowa Zelandia) 9.08.2024-30.06.2025AFC Bournemouth (Anglia) 1.07.2025-23.08.2025Lechia Gdańsk (Polska) 24.08.2025-30.06.2026AFC Bournemouth (Anglia) od 1.07.2026

Licznik bije. Sławomir Peszko zarabia dolary dla Lechii Gdańsk
Obecnie na Lechię przypada ok. 42,5 proc. całego czasu z tego okresu. Oznaczałoby to, że gdy Nowa Zelandia odpadła po fazie grupowej, wypłata dla gdańskiego klubu za udział Paulsena w turnieju wyniosłaby ok. 57 375 dolarów amerykańskich.
Oczywiście te pieniądze FIFA przeleje na konto Lechii, a później już będą miały zastosowanie klauzule, które zostały wpisane w umowie wypożyczenia między Bournemouth a Lechią. Nie można wykluczyć, że angielski klub, mając świadomość, że Paulsen może pojechać na mundial, zabezpieczył się również odnośnie pieniędzy, które piłkarz zarobi z tego tytułu.
[br]
Natomiast nie ma żadnych wątpliwości, kto będzie płacił i komu, jeśli piłkarz odniesie kontuzję. FIFA zaczyna wypłacać z tego tytułu odszkodowanie za niezdolność do gry od 29. dnia po doznaniu urazu. Wypłaca równowartość wynagrodzenia należnego piłkarzowi temu klubowi, który te należności rzeczywiście reguluje.
W przypadku wypożyczeń kluby zapisują bowiem w umowie te kwestie, niekiedy dzieląc się procentowo tymi kosztami, a niekiedy całą płacę bierze na siebie jeden bądź drugi klub.
Reasumując Lechia na mundialu 2026 zarobi znacznie mniej niż 8 lat temu, kiedy w reprezentacji Polski występował Sławomir Peszko. Wówczas dla klubu zarobił blisko 240 tysięcy dolarów.
Co prawda pula do podziału na kluby była niższa niż teraz (209 mln USD), ale była dzielona na mniejszą liczbę reprezentacji (teraz aż na 48), co powodowało, że „dniówka” na piłkarza wynosiła ok. 8,5 tys. dolara.
Ponadto całość wypłaty trafiała na konto klubu, który piłkarz reprezentował w czasie trwania mundialu.
Przypomnijmy, że na mundialu 2026 Paulsen będzie jednym z pięciu piłkarzy, którzy kończyli sezon 2025/26 w PKO BP Ekstraklasie.

Lechia Gdańsk gotowa na transferowe rekordy. Najdrożsi piłkarze jeszcze drożsi
Hussein Ali z Pogoni Szczecin oraz Amir Al-Ammari z Cracovii zostali powołani do reprezentacji Iraku. Steve Kapaudi z Widzewa Łódź zagra w Demokratycznej Republice Konga. Natomiast Samed Bażda znalazł się w kadrze Bośni i Hercegowiny, do której na powołanie liczył też kapitan biało-zielonych – Rifet Kapić.
