Klaudia Halejcio poznała Oskara Wojciechowskiego przez przypadek, podczas imprezy, na którą namówiła ją Patricia Kazadi. Między parą szybko zaiskrzyło i już po roku związku na świecie pojawiła się ich córeczka. Choć wszystko wskazuje na to, że zakochani stanęli już na ślubnym kobiercu, żadne z nich tego nie potwierdziło. Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo „Nikt nie widzi”. Klaudia Halejcio reaguje na hospitalizację partnera

Na profilu Oskara Wojciechowskiego na Instagramie pojawił się niepokojący wpis, w którym przedsiębiorca wyznaje, że w miniony weekend trafił na SOR, gdzie lekarze zdiagnozowali u niego migotanie przedsionków.

„Coś, co kojarzyłem z ludźmi dużo starszymi ode mnie. Mam 34 lata” — napisał.

Przedsiębiorca nie ukrywa, że do tej sytuacji przyczyniły się m.in. stres, presja i napięcie związane z pracą. Na temat stanu zdrowia ukochanego wypowiedziała się też Klaudia Halejcio.

Klaudia Halejcio

Andras Szylagyi / MW Media

Klaudia Halejcio

Nikt nie widzi tego, co ja widzę. Nie widzicie nocy, w których nie śpi, Nie widzicie telefonów, które nie milkną. Nie widzicie miny, kiedy mówi „wszystko dobrze”, a nic nie jest dobrze. Widzicie efekt. Ja widzę cenę. Codziennie

— czytamy.

„Więc zanim napiszecie kolejny komentarz, że to takie proste i fajne życie, zastanówcie się, czy chcielibyście zamienić się z nami, choć na jeden dzień. Nie na ten z Instagrama. Ten prawdziwy” — skwitowała.

Klaudia Halejcio

Andras Szilagyi / MW Media

Klaudia Halejcio

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. W serwisie Plejada.pl każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach show-biznesowych. Bądź na bieżąco! Obserwuj Plejadę w Google. Odwiedź nas także na Facebooku, Instagramie, YouTubie oraz TikToku. Chcesz podzielić się ciekawym newsem lub zaproponować temat? Skontaktuj się z nami, pisząc maila na adres: plejada@redakcjaonet.pl.