Prezydent miasta zaatakowany tortem. Awantura na sesji rady

Prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak został obrzucony ciastem w trakcie wtorkowej absolutoryjnej sesji rady miasta.

Materiały prasowe / Urząd Miasta Poznań

Prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak został obrzucony ciastem w trakcie wtorkowej absolutoryjnej sesji rady miasta. Samorządowiec został w ten sposób zaatakowany przez mężczyznę, który nazwał swój czyn „wotum nieufności Poznaniaków dla prezydenta Jaśkowiaka”.

We wtorek podczas sesji Rady Miasta Poznania ma zostać przegłosowane m.in. absolutorium dla władz samorządu. Jacek Jaśkowiak przedstawił w jej trakcie raport o stanie miasta. Po wystąpieniu samorządowca, w trakcie przedstawiania kolejnych danych statystycznych, do siedzącego Jacka Jaśkowiaka podszedł mężczyzna, który obrzucił go ciastem. Z powodu ataku sesja została przerwana.


Radni zdecydują o losie prezydenta. Nieporozumienia w koalicji

Nagranie z incydentu opublikowało m.in. Radio Poznań. – To jest wotum nieufności Poznaniaków dla pana prezydenta Jaśkowiaka. Na to właśnie dzisiaj zasługuje – wykrzyczał mężczyzna, który zaatakował tortem prezydenta Poznania. Protestujący został obezwładniony przez strażników miejskich.


Jacek Jaśkowiak: Można mieć różne poglądy, ale pewne granice zostały przekroczone

Inna z obecnych na sesji osób zarzuciła Jackowi Jaśkowiakowi, iż ten „terroryzuje najbiedniejszych mieszkańców” m.in. przez podwyżkę cen biletów komunikacji miejskiej. Protestujący podnosili też kwestię sprzedanego przez poznańską kurię Osiedla Maltańskiego.


Były doradca Jacka Jaśkowiaka będzie jego zastępcą. Czy szykuje się na następcę?

W wypowiedzi dla mediów, udzielonej tuż po incydencie, Jacek Jaśkowiak określił zdarzenie „przekroczeniem pewnych granic”.


Można mieć różne poglądy, ale atak fizyczny na pracownika samorządu i zrobienie tego podczas sesji jest absolutnie przekroczeniem wszelkich granic


– ocenił.

Jacek Jaśkowiak rządzi Poznaniem od 2014 r. W ostatnich wyborach uzyskał reelekcję, zdobywając w drugiej turze głosowania ponad 70 proc. poparcia. Konkurent samorządowca, kandydat Zjednoczonej Prawicy Zbigniew Czerwiński, zdobył niespełna 30 proc. głosów.


Ocena Jaśkowiaka rok po wyborach - koalicja rządząca zadowolona, opozycja krytycznie