Sprawa 28-letniego lekarza, który wykazał w oświadczeniu majątkowym blisko 1,6 mln zł dochodu z działalności medycznej w 2025 r., wywołała reakcję premiera Donalda Tuska. Szef rządu podczas posiedzenia Rady Ministrów odniósł się do doniesień medialnych dotyczących wynagrodzeń w ochronie zdrowia, a do porządku obrad dopisano projekt ustawy oznaczony numerem UD285. Nowe przepisy mają umożliwić dokładniejszą analizę wynagrodzeń osób wykonujących zawody medyczne.
Z tego artykułu dowiesz się…
Jakie rozwiązania przewiduje projekt ustawy UD285 dotyczący wynagrodzeń medyków.
Jak premier Donald Tusk ocenił sprawę lekarza z dochodem blisko 1,6 mln zł.
Jakie działania podjęły NIL oraz władze Warszawy po publikacjach medialnych.
Jakie dane o czasie pracy lekarza przedstawił Warszawski Szpital Południowy.
Rząd zajmie się projektem UD285
Do porządku obrad Rady Ministrów 16 czerwca 2026 r. dopisano projekt ustawy o zmianie ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz ustawy o działalności leczniczej (UD285).
Projekt zakłada rozszerzenie możliwości analitycznych Narodowego Funduszu Zdrowia oraz Ministerstwa Zdrowia w zakresie monitorowania wynagrodzeń personelu medycznego. Zgodnie z założeniami dane mają być analizowane z wykorzystaniem numerów PESEL lub numerów prawa wykonywania zawodu.
Rozwiązanie ma umożliwić dokładniejsze ustalanie, ile miejsc pracy posiada dana osoba wykonująca zawód medyczny, w ilu podmiotach udziela świadczeń oraz jakie wynagrodzenia otrzymuje z poszczególnych źródeł finansowanych ze środków publicznych.
Tusk: „to jest coś delikatnie mówiąc niepokojącego”
Do sprawy odniósł się premier Donald Tusk podczas posiedzenia rządu. Szef rządu przypomniał, że rozpoczęła się kontrola dotycząca nagłośnionej sprawy.
– Rozpoczęła się kontrola. W zależności od efektów tej kontroli być może będą także konsekwencje o charakterze prawnym. Prokuratura także będzie się interesowała tą sytuacją – powiedział premier.
Premier stwierdził, że niezależnie od ostatecznej oceny prawnej konkretnego przypadku, informacje o bardzo wysokich zarobkach przy niejasnej – jego zdaniem – strukturze zatrudnienia pokazują szerszy problem funkcjonowania systemu ochrony zdrowia.
– Nikogo nie muszę przekonywać, bo to jest ilustracja, zaledwie niestety ilustracja szerszego problemu z jakim mamy do czynienia – podkreślał Tusk.
Donald Tusk mówił również o konieczności większej przejrzystości wynagrodzeń medyków. Według niego ma to służyć ograniczeniu narastających wątpliwości społecznych dotyczących wysokości zarobków oraz sposobu ich uzyskiwania.
– Z całą pewnością informacja o zarobkach sięgających prawie dwóch milionów złotych od lekarzy bez specjalizacji to jest coś delikatnie mówiąc niepokojącego – powiedział premier.
Tusk: NFZ i MZ nie wiedzą, kto ile zarabia
Premier wyjaśnił, że jednym z powodów przygotowania projektu jest brak możliwości analizowania wynagrodzeń konkretnych osób wykonujących zawody medyczne.
– Problem polega na tym, że w dotychczasowym systemie Ministerstwo Zdrowia i NFZ nie miały możliwości nie tylko kontrolowania, ale uzyskania wiedzy, kto ile zarabia w danej jednostce, w szpitalu. Wszystkie te dane są anonimizowane i nie mamy w to wglądu – powiedział Donald Tusk.
Premier podkreślał, że celem zmian nie jest ujawnianie zarobków opinii publicznej, lecz zapewnienie administracji publicznej dostępu do danych potrzebnych do zarządzania systemem ochrony zdrowia.
– Ta informacja jest niezbędna, aby skutecznie i adekwatnie wyceniać samą procedurę, udział zarobków we wszystkich kosztach szpitala. Przyjmiemy dzisiaj bardzo króciutki projekt ustawy, który umożliwi Agencji Rządowej, nie do publikacji w gazetach, ale Agencji Rządowej orientację kto w jakich miejscach ile zarabia, tak żeby to zracjonalizować i żeby nie dochodziło do, mam nadzieję, pojedynczych skandalicznych sytuacji – mówił premier.
Sprawa zaczęła się od oświadczenia majątkowego
Zainteresowanie opinii publicznej wywołało oświadczenie majątkowe 28-letniego lekarza, który jednocześnie pełni funkcję radnego warszawskiej dzielnicy Ursus.
Z dokumentu wynika, że w 2025 r. osiągnął 1 595 932,20 zł przychodu i dochodu z działalności gospodarczej polegającej na świadczeniu usług medycznych. Oznacza to średnio niemal 133 tys. zł miesięcznie.
Według publicznie dostępnych informacji lekarz współpracował z kilkoma placówkami medycznymi, m.in. Warszawskim Szpitalem Południowym, Mazowieckim Szpitalem Bródnowskim, Samodzielnym Zespołem Publicznych Zakładów Lecznictwa Otwartego Warszawa-Ochota oraz Szpitalem św. Anny.
Dodatkowe zainteresowanie wzbudził fakt, że prawo wykonywania zawodu uzyskał dopiero w 2024 r.
Szpital ujawnił liczbę przepracowanych godzin
Po publikacjach medialnych stanowisko przedstawiły władze Warszawskiego Szpitala Południowego. Placówka poinformowała, że lekarz przepracował w 2025 r. łącznie 3976 godzin. Oznacza to średnio około 331 godzin miesięcznie.
Szpital zaznaczył jednocześnie, że współpraca odbywała się na podstawie umów cywilnoprawnych, a nie umowy o pracę.
NIL złożyła zawiadomienie
15 czerwca 2026 r. działania w sprawie podjęła również Naczelna Izba Lekarska. Jak przekazał portalowi Money.pl rzecznik NIL Jakub Kosikowski, samorząd lekarski złożył zawiadomienie dotyczące podejrzenia opuszczenia dyżuru przez lekarza.
Rzecznik zaznaczył jednocześnie, że kwestie ewentualnej niegospodarności po stronie Warszawskiego Szpitala Południowego pozostają w kompetencji kierownictwa placówki.
Trzaskowski zarządził pilny audyt
Do sprawy odniósł się również prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. 15 czerwca poinformował o rozpoczęciu pilnego audytu w Warszawskim Szpitalu Południowym. Kontrole mają objąć także wybrane szpitalne oddziały ratunkowe prowadzone przez stołeczny samorząd.
Jak przekazał we wpisie opublikowanym w serwisie X, urzędnicy miejscy zostali już skierowani do placówki. Prezydent Warszawy zapowiedział również analizę ewentualnych konsekwencji wobec osób odpowiedzialnych, jeśli audyt wykaże nieprawidłowości.
Główne wnioski
Rada Ministrów 16 czerwca 2026 r. zajęła się projektem UD285, który ma umożliwić analizę wynagrodzeń medyków z wykorzystaniem numerów PESEL lub numerów prawa wykonywania zawodu.
Donald Tusk odniósł się do sprawy lekarza z dochodem 1 595 932,20 zł i uznał informacje o zarobkach sięgających niemal 2 mln zł za niepokojące.
Warszawski Szpital Południowy poinformował o 3976 godzinach pracy lekarza w 2025 r., co daje średnio około 331 godzin miesięcznie. Współpraca odbywała się na podstawie umów cywilnoprawnych.
NIL oraz władze Warszawy podjęły działania wyjaśniające. Samorząd lekarski złożył zawiadomienie dotyczące podejrzenia opuszczenia dyżuru, a Rafał Trzaskowski zarządził pilny audyt.
Źródło:
https://www.gov.pl/web/premier/porzadek-obrad-rm-2026
Kancelaria Premiera / X