Chodzi o sytuację z 60. minuty meczu, kiedy to ucierpiał Mohammed Al-Owais. Golkiper potrzebował pomocy medycznej, a cały proces nadzorował arbiter.
W międzyczasie selekcjoner reprezentacji Arabii Saudyjskiej, Georgis Donis, zawołał jednego ze swoich zawodników i zaczął przekazywać mu instrukcje. Miał wtedy otwarty notatnik.
Sytuację opisuje FromTheSpot. Doszło do złamania nowych przepisów. „Chodzi o zasadę nazywaną „przerwą taktyczną dla bramkarza”, która zyskała złą sławę w tym sezonie Premier League z powodu sugestii, że bramkarze symulują kontuzje, aby zmusić menedżerów do dostosowania taktyki w trakcie gry” – czytamy w artykule.
Teraz ruch jest po stronie FIFA
Trudno określić, czy FIFA wyciągnie jakieś konsekwencje. Najpierw zapewne odbędzie się proces weryfikacji, mający ustalić prawdziwość zarzutów.
Przypomnijmy, że Urugwaj zremisował z Arabią Saudyjską 1:1. W tej samej grupie Hiszpania sensacyjnie podzieliła się punktami z Republiką Zielonego Przylądka (0:0). To oznacza, że wszystkie drużyny mają identyczną liczbę „oczek”, a dalsza części rywalizacji zapowiada się ekscytująco.
ZOBACZ WIDEO: Polska mogła być na mundialu. „Urban popełnił błąd”