Kluczowa trasa na wschodzie coraz dłuższa. Nowa ekspresówka zmieni komfort podróży

S19 między Lubartowem i Lublinem to 23-kilometrowy odcinek, którego budowa jest już zaawansowana w ok. 55 proc.

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad [GDDKiA] / Facebook

Trasa S19 między Lubartowem i Lublinem rośnie w oczach i obecnie jest już zaawansowana w ok. 55 proc. „Przy budowie blisko 23-kilometrowego odcinka każdego dnia pracuje ok. 500 osób i prawie 200 maszyn budowlanych” – wylicza Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad.


Odcinek Lublin (węzeł Rudnik)-Lubartów to 23-kilometrowy fragment drogi ekspresowej S19 od granicy woj. lubelskiego i mazowieckiego do węzła Lublin Rudnik, o łącznej długości 100 km. „19” jest natomiast częścią międzynarodowego szlaku Via Carpatia.
Docelowo nowa trasa będzie miała dwie jezdnie, każda z dwoma pasami ruchu i ma być gotowa. „Termin realizacji inwestycji to połowa 2028 r. Istnieje możliwość wcześniejszego oddania do ruchu wybranych fragmentów trasy” – informuje GDDKiA.
Funkcjonuje już cała południowa część S19 w woj. lubelskim, którą można dotrzeć do Rzeszowa.

Budują nasypy i wykopy, pracują przy wiaduktach. Nie tylko dwujezdniowa ekspresówka, ale i 50 km dróg lokalnych

Jak informuje Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, budowa drogi S19 Lubartów-Lublin jest już zaawansowana w ponad 55 proc.


26 czerwca otwarcie kompletnej trasy. 300 km ekspresowej jazdy nad morzem

„Przy budowie blisko 23-kilometrowego odcinka każdego dnia pracuje ok. 500 osób i prawie 200 maszyn budowlanych” – wylicza zarządca. – „Trwają roboty ziemne, budowa nasypów i wykopów, prace przy wiaduktach, a także układanie kolejnych warstw konstrukcyjnych drogi oraz nawierzchni bitumicznej. Do tej pory wbudowanych zostało ok. 180 z planowanych ponad 400 tys. ton mieszanek mineralno-asfaltowych.”

W ramach inwestycji powstanie dwujezdniowa droga ekspresowa, licząca sobie po dwa pasy ruchu, ale z rezerwą pod trzeci. Mieszkańcy zyskają też blisko 50 km dróg do obsługi ruchu lokalnego.


100 km S19 na północ od Lublina w podziale na 6 odcinków realizacyjnych

Aktualny termin zakończenia budowy tego 23-kilometrowego odcinka to połowa 2028 r.


Istnieje możliwość wcześniejszego oddania do ruchu wybranych fragmentów trasy


– informuje GDDKiA.


620 km nowej trasy z południa nad morze. W 2026 r. pierwsze kluczowe otwarcie

W sumie w północnej części Lubelszczyzny do dyspozycji kierowców będzie w najbliższych latach ok. 100 km S19, których budowę podzielono na 6 odcinków. Poza wspomnianym Lublin-Lubartów są to:



granica woj. lubelskiego i mazowieckiego-Międzyrzec Podlaski (13,7 km);
Międzyrzec Podlaski-Radzyń Podlaski (22,2 km);
Radzyń Podlaski-Kock (18,3 km);
obwodnica Kocka i Woli Skromowskiej (dobudowa drugiej jezdni) (7,9 km);
Kock-Lubartów (15,8 km).

Kolejne zezwolenie na realizację. Druga jezdnia obwodnicy Kocka i Woli Skromowskiej już oddana

W kwietniu br. wojewoda lubelski Krzysztof Komorski wydał zezwolenie na budowę 22 km S19 Międzyrzec Podlaski-Radzyń Podlaski. Nieco wcześniej – w marcu – zielone światło w postaci decyzji ZRID uzyskał natomiast odcinek Kock-Lubartów.


Wyczekiwana ekspresówka rośnie w oczach. Odmieni jazdę na wschodzie kraju

Od niedawna kierowcy mogą natomiast korzystać już z dwujezdniowej obwodnicy Kocka i Woli Skromowskiej. GDDKiA podkreśla, że całym północnym odcinkiem S19, od granicy woj. mazowieckiego i lubelskiego do obwodnicy Lublina kierowcy powinni pojechać w połowie 2028 r. Z południowej części w woj. lubelskim, służącej jako dojazd m.in. do Rzeszowa, już mogą korzystać.

Budowa „19” toczy się również na terenie woj. podlaskiego, choć nie bez problemów.


Dwupasmówki na wakacje nie będzie. Szybka droga wpadła w poślizg

Droga ekspresowa S19 to element międzynarodowego szlaku Via Carpatia łączącego Europę Północną i Południową. W Polsce trasa ta będzie miała ok. 700 km długości. 

Materiał chroniony prawem autorskim – zasady przedruków określa regulamin.