Tomasz Mikulicz

|

17.06.2026, 09:56

Ma od siedmiu lat zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów

Lublin. Był pijany. Zaparkował na skrzyżowaniu i poszedł boso na stację kraść paliwo

Źródło wideo: Lubelska Policja

Źródło zdj. gł.: Lubelska Policja

Posłuchaj artykułuWykup subskrypcję TVN24+, aby posłuchać artykułu.

Masz subskrypcję? Zaloguj się.

Dowiedz się więcejNa stację paliw w Lublinie przyszedł boso 33-latek. Wlał paliwo do wiaderka po wodzie do mycia szyb i, nie płacąc, udał się z powrotem do auta, które zaparkował na skrzyżowaniu. Właśnie wtedy zatrzymali go policjanci. Był pijany. Będzie odpowiadał w warunkach recydywy.

Była sobota, godzina 6.30, gdy policja dostała zgłoszenie o kierowcy Forda, który może być pijany. Mężczyzna zatrzymał auto na skrzyżowaniu ulicy Głębokiej i Sowińskiego w Lublinie i poszedł boso w kierunku ulicy Nadbystrzyckiej

„Zanim na miejsce dojechali policjanci, otrzymaliśmy drugie zgłoszenie – o kradzieży paliwa na pobliskiej stacji benzynowej” – pisze w komunikacie podkomisarz Kamil Karbowniczek z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.

Ma od siedmiu lat zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów

Ma od siedmiu lat zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów

Źródło zdjęcia: Lubelska Policja

Wlał do wiaderka siedem litrów paliwa

Okazało się, że chodzi o tego samego mężczyznę bez butów. Najpierw wylał z wiaderka wodę przeznaczoną do mycia szyb, a następnie wlał do niego siedem litrów benzyny i – nie płacąc – ruszył z powrotem w kierunku auta. Wtedy został zatrzymany przez policjantów.

„Mężczyzną okazał się 33-letni mieszkaniec Lublina. Był nietrzeźwy, miał prawie dwa promile alkoholu w organizmie. Ponadto po sprawdzeniu w policyjnych systemach okazało się, że ma od 2019 roku dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów” – zaznacza podkom. Karbowniczek.

Zaparkował na skrzyżowaniu

Zaparkował na skrzyżowaniu

Źródło zdjęcia: Lubelska Policja

Trafił do aresztu

33-latek usłyszał zarzuty jazdy w stanie nietrzeźwości oraz złamanie sądowego zakazu. Będzie odpowiadał w warunkach recydywy. Najbliższe trzy miesiące spędzi w tymczasowym areszcie.

Grozi mu do siedmiu i pół roku pozbawienia wolności. Musi się liczyć także z odpowiedzialnością za popełnione wykroczenia m.in.: jazdę na czerwonym świetle i kradzież paliwa.

Pijany jechał karawanem. Wiózł trumnę z ciałem

Udostępnij:

Link skopiowany do schowka.