Rozmowa Piaseckiego - Sławomir Dudek

Sławomir Dudek o wydatkach budżetowych: nie da się mieć szwedzkich wydatków za irlandzkie podatki

Źródło wideo: TVN24

Źródło zdj. gł.: TVN24

System jest dysfunkcjonalny. Pieniędzy na ochronę zdrowa nie wydaje się dobrze – i to nie od dziś – powiedział w „Rozmowie Piaseckiego” dr Sławomir Dudek, przewodniczący Rady Fiskalnej i fundator Instytutu Finansów Publicznych. Zauważył, że wynagrodzenia w branży wymknęły się spod kontroli i pochłaniają ogromną większość przyrostu środków na ochronę zdrowia. Przestrzegał jednak przed nagonką na lekarzy.

Dudek, odnosząc się do kwestii wynagrodzeń lekarzy, stwierdził, „wymknęły się spod wszelkiej kontroli”. Podkreślił, jednak, żeby „uważać z nagonkami”, żeby nie wylać dziecka z kąpielą.

– Nie róbmy nagonki na jakąś grupę i jakiś jednostkowy przykład. Trzeba to wszystko zbadać – podkreślił

Dudek: składka zdrowotna jest kompletnie nieadekwatna

Dudek przypomniał, że Instytut Finansów Publicznych sporządził w 2024 roku raport „Luka finansowa systemu ochrony zdrowia w Polsce. Perspektywa 2025-2027”. – Tam my dokładnie przewidzieliśmy jaka będzie luka w 2025 (roku – red.) i jaka będzie w 2026. I ostrzegaliśmy, że trzeba coś z tym zrobić – powiedział.

– Diagnoza była też taka, że składka zdrowotna, którą odprowadzamy, była kompletnie nieadekwatna do tych sztywnych, zaszytych wydatków w systemie ochrony zdrowia – powiedział.

>>> Burzliwa debata o zarobkach lekarzy. „Co dalej?”

Zaznaczył, że Instytut ostrzegał, „że to jest system nie do utrzymania i, że musimy dokładać z innych podatków”. – Czyli nie możemy gdzieś indziej obniżyć podatków. Albo musimy redukować wydatki na edukacje, na inne cele, żeby dosypywać do NFZ-tu – powiedział ekonomista.

Raport Instytutu Finansów Publicznych pt. Luka finansowa systemu ochrony zdrowia w Polsce Dudek: wynagrodzenia zjadły cały przyrost wydatków na służbę zdrowia

Szef Instytutu Finansów Publicznych zapytany o diagnozę z raportu, że to zarobki z lekarzy są przyczyną pogłębiających się problemów finansowych w służbie zdrowia przyznał, że „rzeczywiście te wydatki rosły w tym tempie PKB i ostrzegaliśmy, że ten przyrost w dużej większości idzie na wzrost wynagrodzeń, a nie na poprawę funkcjonowania systemu, jako całości”.

>>> Rząd przyjrzy się zarobkom medyków. Co na to lekarze?

Dudek podkreślił jednak, że to dotyczyło całego systemu wynagrodzeń w służbie zdrowia. Nie tylko lekarzy. Zaznaczył przy tym, że zgodnie z umową ze związkami zawodowymi i pracodawcami w Radzie Dialogu Społecznego, ten planowany przyrost wydatków na służbę zdrowia miał iść w połowie inwestycje i poprawę jakości i w drugiej połowie na wynagrodzenia.

– A wynagrodzenia zjadły prawie cały ten przyrost – podkreślił.

Dudek podkreślił jednak, że „wynagrodzenia to nie jest jedyny problem”. – W systemie ochrony zdrowia jest bardzo bardzo dużo problemów – skwitował.

OGLĄDAJ: Sławomir Dudek

pc