Więcej informacji wkrótce.

Wiceprzewodnicząca klubu radnych KO w radzie Warszawy Anna Auksel-Sekutowicz poinformowała w czwartek PAP, że lekarz Dawid Kacprzyk zrezygnował z funkcji radnego dzielnicy Ursus. Auksel-Sekutowicz przekazała, że Kacprzyk swoją rezygnację złożył pisemnie przewodniczącemu rady dzielnicy Ursus Dariuszowi Pastorowi.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Według doniesień medialnych koordynator SOR-u w Szpitalu Południowym, a także radny KO warszawskiej dzielnicy Ursus Dawid Kacprzyk, miał w trakcie specjalizacji zarobić w ubiegłym roku 1,6 mln zł. Opinię publiczną oburzyła również informacja, że na prowadzonym przez Kacprzyka oddziale politycy KO mieli być przyjmowani bez kolejki, a kompleksowe badania miały być im wykonywane niemal bezpośrednio po dokonaniu przez nich rejestracji. Burza wokół zarobków Dawida KacprzykaW poniedziałek Kacprzyk zrezygnował z członkostwa w KO. Został także zwolniony ze Szpitala Południowego. Placówka rozwiązała umowę z lekarzem w środę.

Z oświadczenia majątkowego Kacprzyka wynika, że w ubiegłym roku w ramach działalności gospodarczej związanej ze świadczeniem usług medycznych uzyskał dochód przekraczający 1 mln 600 tys. zł. Dziennikarze ustalili, że tylko w Szpitalu Południowym w 2025 r. przepracował łącznie 3976 godzin, co daje średnio 331 godzin miesięcznie i niemal 11 godzin dziennie, uwzględniając także niedziele i święta.