Rok 2000, Kraków. To właśnie wtedy, podczas spotkania ze znajomymi, drogi studenta krakowskiej szkoły teatralnej i dziewczyny z wydziału operatorskiego w Katowicach, przecięły się po raz pierwszy. Spacer po Plantach zakończył się zaskakującą deklaracją. „Cześć, jestem Tomek, wyjdziesz za mnie?” — miał powiedzieć Kot. Odpowiedź Agnieszki była równie przewrotna: „Dobrze, tylko nie dzisiaj”. Sześć lat później stanęli na ślubnym kobiercu.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Skromny ślub i życie z dala od blasku fleszy
Para powiedziała sobie „tak” 30 września 2006 r. w Częstochowie. Ceremonia była kameralna, utrzymana w tajemnicy i przeznaczona wyłącznie dla najbliższych.
W tym czasie aktor miał już na koncie role w popularnych produkcjach, takich jak „Niania” czy „Skazany na bluesa”. W wywiadzie dla „Twojego Stylu” Kot przyznał, że małżeństwo przyniosło mu poczucie wewnętrznego spokoju i bezpieczeństwa:
Obrączka jest spoko, fajna rzecz. Po kilku zakrętach poukładałem swoje życiowe klocki i jest to dość jasny i klarowny świat […]. Małżeństwo daje mi poczucie, że wiem, dokąd wracam.
Para doczekała się dwojga dzieci: Blanki Leona.
Kim jest Agnieszka Kot?
Agnieszka Kot to uznana artystka — absolwentka realizacji obrazu w Katowickiej Szkole Filmowej, reżyserii w Studio Prób w Szkole Wajdy oraz psychologii jungowskiej na Uniwersytecie Jagiellońskim. Pracuje jako operatorka, reżyserka, scenarzystka, fotografka, a także współautorka książki dla dzieci „Senek”, do której przygotowała autorskie kolaże. W jej dorobku znajdują się filmy takie jak „Franciszek”, „Wyścig”, „Kaszel umarlaka” czy „Próba mikrofonu”.
Agnieszka towarzyszyła mężowi podczas festiwali w Cannes i Los Angeles, a aktor nie ukrywa, że chętnie konsultuje z nią kwestie zawodowe. „Zawsze mam kogo spytać, dlaczego obiektyw taki, a nie inny. Dzięki Agnieszce na maksa wkręciłem się w montaż” — mówił Tomasz w rozmowie z „Playboyem”.
W 2021 r. byli już małżonkowie stworzyli krótkometrażowy film „Jeszcze jeden koniec świata”, który został nominowany do Złotych Lwów na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Reżyserka przyznała później, że praca z mężem była dla niej cennym doświadczeniem, które pozwoliło jej rozwinąć nowe umiejętności twórcze.
„Tomek jest super na planie i strasznie ułatwia. Ma umiejętność dzielenia się wiedzą, którą ma. To też było trudne, bo upierałam się przy pewnych rzeczach i wyważałam otwarte drzwi” — opowiadała w „Dzień Dobry TVN”.
Choć Tomasz Kot nieustannie budzi ciekawość, jego życie rodzinne pozostawało poza zasięgiem tabloidów. Na własnych warunkach podzielił się informacją o rozwodzie. . „Chcieliśmy powiedzieć o tym sami, zanim zrobią to za nas inni” — przekazał.