Tak zmienia się wrocławskie lotnisko.

Fot. Krzysztof Milewski

Jeszcze około pół roku pozostało do zakończenia rozbudowy części operacyjnej wrocławskiego portu lotniczego. Kilka dni temu oddano do użytku nową drogę kołowania i szybkiego zjazdu z pasa startowego. Działają już też 4 z 14 nowych miejsc postojowych. Drobne zmiany przeszedł też sam terminal pasażerski.

Prace przy rozbudowie części operacyjnej wrocławskiego lotniska postępują. Kilka dni temu uruchomiono po przebudowie drugą drogę kołowania. Przez ostatnie miesiące samoloty musiały oczekiwać na zwolnienie pasa startowego. Dzięki nowym zjazdom cały proces odbywa się płynniej, a czas potrzebny na kołowanie i start zmniejszył się z kilkunastu do nawet kilku minut. Docelowo lotnisko powiększy swoje możliwości o prawie 100%, mówi Marcin Ciupa, dyrektor ds. operacyjnych Portu Lotniczego Wrocław:

– Nasze nawierzchnie sztuczne, czyli asfalty i betony, zwiększają się o dokładnie 96%. To jest rzecz, można powiedzieć, niebywała, niedziejąca się na lotniskach, że na przestrzeni dwóch lat dubluje się nawierzchnie.


Aby odsłuchać załączonego dźwięku zaktualizuj przeglądarkę lub/i wtyczkę Adobe Flash Player.

Bartosz Wiśniewski, rzecznik Portu Lotniczego Wrocław, wyjaśnia, że do zrobienia zostało już niewiele:

– Pozostało dokończenie płyty postojowej. Na ten moment mamy oddane 4 nowe stanowiska. Pozostało jeszcze 10, a także dokończenie drogi szybkiego zjazdu, a także drogi kołowania Bravo, czyli tej drogi kołowania, która była najdłużej przed remontem użytkowana.


Aby odsłuchać załączonego dźwięku zaktualizuj przeglądarkę lub/i wtyczkę Adobe Flash Player.

Prace postępują zgodnie z harmonogramem i cała rozbudowa części operacyjnej wrocławskiego lotniska ma zakończyć się pod koniec 2026 roku.

 
Pasażerowie także odczują zmiany w Porcie Lotniczym Wrocław

Pomiędzy halą odlotów a strefą przylotową udostępniono nową przestrzeń dla oczekujących na samolot, mówi Tomasz Lenart, dyrektor operacyjny terminala:

– Blisko 5000 m² z możliwością zagospodarowania miejsc dla 288 pasażerów. Te siedzenia są w pełni zelektryfikowane. Pasażer, jeśli chce sobie naładować telefon, jest w stanie podłączyć się do siedzeń poprzez standardową wtyczkę elektryczną lub poprzez USB-C i USB-A.


Aby odsłuchać załączonego dźwięku zaktualizuj przeglądarkę lub/i wtyczkę Adobe Flash Player.

W hali ogólnodostępnej pojawiły się za to automatyczne stanowiska check-in. Na razie obsługują tylko pasażerów linii Ryanair, dodaje Tomasz Lenart:

– Są to 4 nowe stanowiska, tak zwane 4 kioski, do których pasażer podchodzi, skanuje swoją kartę pokładową z aplikacji i wywieszka sama jest brana przez pasażera i obtaczana na bagażu.


Aby odsłuchać załączonego dźwięku zaktualizuj przeglądarkę lub/i wtyczkę Adobe Flash Player.

Dyrektor operacji terminala pasażerskiego dodaje, że rozmowy o wprowadzeniu automatycznych kiosków check-in trwają też z innymi przewoźnikami, między innymi z WizzAir.