– Będziemy szukać różnych sposobów, aby ograniczyć do absolutnego minimum zagrożenie nadużyciami. To kwestia przyzwoitości i sprawiedliwego dostępu do usług medycznych. To jest też kwestia prawna. Chcemy uniemożliwiać tego typu operacje. To bardzo ważne dla polskich lekarzy. Widzę, że narasta taka fala, aby uderzyć w zawód lekarza. To jest absurd. Widzę też całe stado genialnych pomysłów, ale większość przyniosłaby złe efekty, np. ograniczenie dostępu do pomocy lekarzy. Zależy mi, aby bezwzględnie i współpracując z lekarzami, wyeliminować nadużycia. Po to, aby lekarze, którzy ciężko pracują, mogli uczciwie dużo zarabiać. Nie pozwolę na żadne decyzje, które spowodują, że lekarze będą mniej pracowali. Mniej pracy oznacza dłuższe kolejki. Sprawa wymaga kompleksowego działania i będziemy konsekwentni. Uporamy się z tym w najbliższym czasie. Jestem w stałym kontakcie z Ministerstwem Zdrowia, ale potrzebna jest szersza koalicja ludzi dobrej woli – przekazał Donald Tusk.