Reprezentacja Kanady odniosła historyczne zwycięstwo na mistrzostwach świata, pokonując Katar aż 6:0. Gospodarze od początku dominowali na boisku.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Sytuacja stała się jeszcze łatwiejsza po dwóch czerwonych kartkach dla Katarczyków. Przy drugiej z nich w 54. minucie, gdy Assim Madibo ostro sfaulował Ismaela Kone, nawet rywale łapali się za głowy.

Burza po ostatnim gwizdku. Trenerzy nie podali sobie rąk

Po ostatnim gwizdku jednak zakotłowało się na boisku, choć według relacji dziennikarza Toma Bogerta z The Athletic — to w Kanadyjczykach było więcej emocji. Selekcjoner Jesse Marsch i trener Kataru Julien Lopetegui nie podali sobie dłoni po meczu, a zarówno piłkarze, jak i członkowie sztabów wymieniali „uprzejmości” na środku boiska.

Wygrana 6:0 to najwyższe zwycięstwo Kanady w historii mistrzostw świata. Gospodarze mogliby być zachwyceni wynikiem, który niemal na pewno da im awans do fazy pucharowej mundialu. W ostatniej kolejce fazy grupowej zmierzą się ze Szwajcarią, a Katar zagra z Bośnią i Hercegowiną.