Mieszkańcy jednj z legnickich ulic mają dość hałasu
/fot. RW
Mieszkańcy ulicy Karlińskiego w Legnicy otrzymali do wglądu dokumenty z wykonanych na zlecenie miasta pomiarów natężenia ruchu i hałasu na ich ulicy. Z informacji jakie przekazali Radiu Wrocław badania wykazały przekroczenia zarówno w porze dziennej jak i nocnej.
Wyniki wykonanej na zlecenie miasta analizy pokrywają się z pomiarami, które kilka miesięcy temu wykonali sami mieszkańcy, ale nikt nie chciał im wierzyć. Teraz liczą na oficjalny raport ze strony magistratu i konkretny plan działania.
– Miasto nie robi z tym nic, a samochody wszystkie jadą powyżej 30km/h, a cieżarówki nie mają w ogóle oporu, no jest strach!
– Decyzja środowiskowa i wszystkie analizy, które sprawdzaliśmy przed wybudowaniem naszych nieruchomości wskazywały, że będzie to ulica klasy łącznik, po której ma się poruszać maksymalnie, według kalkulacji ok. 4 tysiące pojazdów, a to co obserwujemy jest to sytuacja całkowicie odwrotna – mówią mieszkańcy.
Aby odsłuchać załączonego dźwięku zaktualizuj przeglądarkę lub/i wtyczkę Adobe Flash Player.
Na ulicy Karlińskiego w Legnicy nie działa ani ograniczenie prędkości do 30km/h, ani zamontowane progi zwalniające, bo większość kierowców wymija je chodnikiem. Z relacji jakie przekazują mieszkańcy nawet firma, która wykonała pomiary na zlecenie miasta zasugerowała by wprowadzić tam znaczne ograniczenia w ruchu dla pojazdów ciężarowych, a także wyniesienie przejść dla pieszych.
Sugestie te pokrywają się z postulatami mieszkańców tej części miasta. Magistrat jeszcze nie zapoznał się z wynikami pomiarów, czekamy na oficjalny komentarz w tej sprawie.
– Ja przyznam szczerze, że nie zdążyłem się jeszcze z nimi zapoznać, jak tylko się zapoznam będę mógł się do tego ustosunkować – przekazuje Prezydent Legnicy Maciej Kupaj.
Aby odsłuchać załączonego dźwięku zaktualizuj przeglądarkę lub/i wtyczkę Adobe Flash Player.
Legniczanie oczekują spotkania z włodarzami by wypracować konkretny plan działania. Miasto Legnica kilka miesięcy temu informowało na antenie Radia Wrocław, że mogą zamontować na chodnikach, tuż przy progach zwalniających metalowe słupki, by kierowcy nie mogli wymijać spowalniaczy.
Tłumaczyli jednak, że nic więcej zrobić nie mogą, bo – droga ta przez najbliższe kilka lat jest jeszcze objęta gwarancją i to wyklucza jakąkolwiek ingerencję w jezdnie.