Wołodymyr Zełenski

Karol Nawrocki chce odebrać Order Orła Białego Wołodymyrowi Zełenskiemu. Piotr Uściński i Katarzyna Lubnauer skomentowali to na gorąco

Źródło wideo: TVN24

Źródło zdj. gł.: Valda Kalnina/EPA/PAP

Prezydent Karol Nawrocki zdecydował o odebraniu Orderu Orła Białego prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu. Decyzję tę w „Faktach po Faktach” w TVN24 komentowali na gorąco posłanka KO Katarzyna Lubnauer oraz poseł PiS Piotr Uściński.

Prezydent poinformował w piątek, że po konsultacji z Kapitułą Orderu Orła Białego podjął decyzję o odebraniu tego odznaczenia Wołodymyrowi Zełenskiemu. Jest to pokłosie decyzji prezydenta Ukrainy o nadaniu jednej z jednostek wojskowych imienia „bohaterów UPA”.

– To, że Zełenski nadał imię UPA jednej z jednostek wojskowych było nie do przyjęcia. I co do tego nie ma żadnych wątpliwości – powiedziała w „Faktach po Faktach” w TVN24 posłanka KO Katarzyna Lubnauer. – Natomiast nie wiem, czy to, co się stało, to osłabia Zełenskiego czy osłabia jednak renomę Orderu Orła Białego – dodała.

– Czekał pan prezydent odpowiedni czas, dał Ukraińcom odpowiedni czas na refleksję, ale z tego czasu nie skorzystali, więc decyzja musiała zostać podjęta. Myślę, że pan prezydent podjął najlepszą decyzję, jaką mógł podjąć – mówił poseł PiS Piotr Uściński.

Jak opisał, ta decyzja spowoduje, że i Ukraińcy, i społeczność międzynarodowa, będą pytać, dlaczego Order Orła Białego został odebrany. – I wtedy, pytając, będą mogli dojść do prawdy, będą mogli poszukać odpowiedzi i znajdą odpowiedź. I dowiedzą się, być może nie wiedząc wcześniej, o tym wielkim ludobójstwie, jakie zostało dokonane podczas rzezi wołyńskiej. Około 100 tysięcy Polaków straciło wtedy życie – zaznaczył.

„Kiedy jest prawdziwy Nawrocki?”

W dniach 25-26 czerwca odbędzie się w Gdańsku Konferencja na Rzecz Odbudowy Ukrainy, na której może pojawić się Zełenski. Prowadząca program Arleta Zalewska zapytała gości, czy konsekwencją decyzji Nawrockiego nie będzie to, że prezydenta Ukrainy tam zabraknie.

– Nie wiem, co zdecyduje prezydent Ukrainy, ale my nie możemy patrzeć na to i nic nie robić, kiedy prezydent Ukrainy, kiedy Ukraińcy, można powiedzieć, plują naszej historii w twarz, plują Polakom w twarz, jeżeli tak bardzo chcą czcić „bohaterów UPA”, którzy doprowadzili do rzezi wołyńskiej – ocenił poseł Uściński.

Katarzyna Lubnauer przypomniała z kolei, jak w 2023 roku Karol Nawrocki, wówczas prezes IPN, mówił, że Ukraińcy mają prawo wybierać swoich bohaterów, nawet jeśli są nimi Stepan Bandera lub Roman Szuchewycz.

– W związku z tym, kiedy jest prawdziwy Nawrocki? Teraz (…) czy wtedy, kiedy mówił to jako szef IPN-u? Natomiast nie ulega żadnej wątpliwości, że my jako Polska powinniśmy pod tym względem stać jako jeden front, jeśli chodzi o szacunek do naszych bohaterów, jeśli chodzi o kwestie związane z naszym bezpieczeństwem, ale również ze względu na interes Polski, jeśli chodzi o odbudowę Ukrainy – powiedziała posłanka KO.

Pytanie o kontrasygnatę premiera

Nadawanie odznaczeń jest prerogatywą prezydenta. Nadaje on ordery z własnej inicjatywy lub na wniosek premiera oraz kapituł orderów. Prezydent może podjąć decyzję o pozbawieniu orderu na wniosek m.in. kapituły oraz z własnej inicjatywy po zasięgnięciu opinii odpowiedniej kapituły. Decyzja prezydenta o odebraniu orderu zgodnie z konstytucją wymaga kontrasygnaty premiera.

– Mam oczekiwania i myślę, że ta kontrasygnata będzie – odpowiedział zapytany o tę kwestię poseł PiS.

Także Katarzyna Lubnauer spodziewa się zgody premiera.

– Natomiast nie zmienia to faktu, że te wątpliwości, które mam, to są wątpliwości związane z tym, czy na pewno było to [odebranie orderu – red.] w interesie Polski, bo dla mnie interes Polski jest jednak w tym wszystkim najważniejszym – zastrzegła posłanka KO. 

OGLĄDAJ: Pełnomocnik rządu do spraw CPK odwołany. Klimaczak: mieliśmy zasadnicze różnice

pc