Dodano piątek, 19.06.2026 r., godz. 13.55

Do zdarzenia doszło na początku czerwca.

Kierujący Skodą Octavią mężczyzna poruszał się drogą krajową nr 92 od strony Poznania w kierunku Pniew. Jego zachowanie zaniepokoiło innych kierowców. – Kierujący poruszał się pod prąd stwarzając śmiertelne zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego – wyjaśnia podkom. Łukasz Paterski z poznańskiej policji.

Świadkowie, którzy widzieli sytuację, nie tylko powiadomili policję, ale też postanowili działać. Zatrzymali pojazd na pasie awaryjnym. – Kiedy podeszli do kierującego, od razu wyczuli od niego silną woń alkoholu – dodaje. – Na miejsce skierowani zostali policjanci z Komisariatu Policji w Tarnowie Podgórnym, którzy sprawdzili stan trzeźwości 43-letniego kierowcy. Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna miał w organizmie blisko 3,5 promila alkoholu. To jednak nie był koniec jego problemów. Po sprawdzeniu obywatela Ukrainy w policyjnych systemach okazało się, że nie posiada on również uprawnień do kierowania pojazdami.

Ukraińca zatrzymano, a auto odholowano na policyjny parking. Po wytrzeźwieniu 43-latkowi postawiono zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości, a także jazdę bez wymaganych uprawnień i spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. – Grozi mu wysoka grzywna, przepadek pojazdu, wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych oraz kara do 3 lat pozbawienia wolności.