
Marcin Przydacz: prezydent nie wybiera się na imprezę, na którą nie został zaproszony
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Przemysław Piątkowski/PAP
Rzecznik rządu Adam Szłapka wyjaśnił, z czego wynika brak zaproszenia dla prezydenta Karola Nawrockiego na Konferencję na rzecz Odbudowy Ukrainy. Głos w tej sprawie zabrał także Kijów.
Szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz poinformował, że prezydent Karol Nawrocki nie został zaproszony na Konferencję na rzecz Odbudowy Ukrainy. Dodał, że według jego wiedzy zaproszenia do partnerów zagranicznych wspólnie wystosowywali premier Donald Tusk i prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.
– Nie, nie wybiera się prezydent na imprezę, na którą nie został zaproszony przez pana premiera Donalda Tuska. Nie wybiera się też żaden z podległych mu urzędników – oświadczył Przydacz.
Szłapka o braku zaproszenia dla Nawrockiego
Rzecznik rządu Adam Szłapka został zapytany o to, z czego wynika niewystosowanie zaproszenia dla prezydenta. – Z formuły wydarzenia – poinformował Szłapka. – Pałac Prezydencki nie wykazywał też żadnego zainteresowania udziałem w Konferencji na rzecz Odbudowy Ukrainy – dodał.
Z kolei doradca prezydenta Ukrainy ds. komunikacji Dmytro Łytwyn, komentując na prośbę PAP brak zaproszenia dla Karola Nawrockiego, napisał: „Nie wypada nam zapraszać pana prezydenta Polski na wydarzenie odbywające się w polskim mieście. To wewnętrzna sprawa Polski”.
Wciąż nie jest pewne, czy na konferencji pojawi się Zełenski.
Czym jest Konferencja na rzecz Odbudowy Ukrainy?
Konferencja na rzecz Odbudowy Ukrainy (Ukraine Recovery Conference – URC 2026) odbędzie się w dniach 25-26 czerwca 2026 roku w Gdańsku. Jej współorganizatorami są Polska oraz Ukraina. Celem wydarzenia jest wzmocnienie międzynarodowego wsparcia dla odbudowy kraju, a także stymulowanie inwestycji w ukraińską gospodarkę. Poprzednia edycja odbyła się w Rzymie.
W tle konferencji w Gdańsku jest decyzja prezydenta Karola Nawrockiego o odebraniu prezydentowi Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego. Jest to pokłosie nadania przez ukraińskiego przywódcę imienia „Bohaterów UPA” jednej z jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy.
OGLĄDAJ: TVN24
