Messi poprowadził Argentynę

Na AT&T Stadium w Arlington awans do fazy pucharowej MŚ 2026 wywalczyła reprezentacja Argentyny. Znów błysnął Lionel Messi, którego dwie bramki pogrążyły reprezentację Austrii. Obrońcy tytułu zwyciężyli ostatecznie 2:0 i z kompletem sześciu punktów są niepokonani w grupie J (więcej tutaj).

Pobite kolejne rekordy

Messi ponownie zapisał się w historii mundiali. Kapitan „Albicelestes” zdobył swojego 17. i 18. gola na MŚ. Pod tym względem zdystansował Miroslava Klosego (więcej tutaj). Wynik mógł być jeszcze lepszy, lecz napastnik nie wykorzystał rzutu karnego (więcej tutaj). Mimo tego udało się mu ustanowić kolejne rekordy (więcej tutaj).

ZOBACZ WIDEO: Yamal jak Pele. „Hiszpania na nim wisi”

Fatalna pogoda nie zatrzymała Francji

W Filadelfii spotkanie reprezentacji Francji z reprezentacją Iraku zostało przerwane na ponad dwie godziny z powodu burzy z deszczem. Gdy gra została wznowiona, „Trójkolorowi” nie zawiedli. Dwukrotnie trafił Kylian Mbappe, a jedną bramkę dołożył Ousmane Dembele (więcej tutaj).

Kolejny świetny występ Mbappe

W światowych mediach można przeczytać, że „Mbappe był jak burza” (więcej tutaj). Już w 14. minucie strzelił swoją 15. bramkę w historii występów w MŚ (więcej tutaj). Drugiego gola sprezentowali mu Irakijczycy, którzy popełnili fatalny błąd (więcej tutaj).

Burza zaskoczyła Hiszpanów

Aura trochę pokrzyżowała plany Hiszpanów. Ich poniedziałkowy trening odbywający się w Chattanooga w stanie Tennessee został przerwany przez nagłe załamanie pogody. Zajęcia musiały zostać przeniesione do hali (więcej tutaj).

Haaland ponownie bohaterem Norwegii

Na MetLife Stadium w East Rutherford reprezentacja Norwegii spotkała się z reprezentacją Senegalu. Kibice obejrzeli pięć goli, z czego dwa z nich strzelił Erling Haaland. Skandynawowie świetnie bawią się na mundialu i po zwycięstwie 3:2 awansowali do fazy pucharowej (więcej tutaj).

Zaczął od pudła, skończył z dubletem

W pierwszej połowie Haaland zmarnował wielką szansę na zdobycie gola (więcej tutaj). W drugiej części spotkania był już skuteczny. Najpierw wykończył świetną kontrę. Następnie kapitalnie odnalazł się w polu karnym rywali (więcej tutaj).

Sukces „Lisów Pustyni”

Na zakończenie poniedziałkowej serii gier na Levi’s Stadium w Santa Clara zmierzyły się reprezentacja Algierii i reprezentacja Jordanii. „Lisy Pustyni” były faworytami, ale do przerwy było 0:1. W drugiej połowie ekipa z północnej Afryki zaatakowała i zdobyła dwa gole, wygrywając finalnie 2:1 (więcej tutaj).