W ciągu ostatniej dekady średnia pensja w Polsce wzrosła o 120 proc., podczas gdy w całej Unii Europejskiej wzrost wyniósł ok. 40 proc.
– To bardzo dobra informacja z punktu widzenia poziomu życia, konsumpcji i wzrostu PKB, ale poważne wyzwanie dla modelu konkurencyjności opartego na niższych kosztach pracy – czytamy w raporcie Think Thanku The Company.
Państwa, które najszybciej nauczą się wdrażać narzędzia AI i automatyzację, mają szansę utrzymać tempo wzrostu mimo starzejącego się społeczeństwa.

Polska gospodarka przez ostatnie trzy dekady była europejskim prymusem, rozwijając się szybciej, niż przewidywali eksperci. Od kraju nadrabiającego zaległości przeszliśmy do szóstej gospodarki Unii Europejskiej, budując silny przemysł eksportowy tworząc setki tysięcy firm i miejsc pracy.

Demograficzne tsunami i spadek ilości rąk do pracy

Fundamenty tego sukcesu, oparte na relatywnie niskich kosztach pracy, właśnie się wyczerpują. Jak wynika z raportu „Raport otwarcia. Polska Przedsiębiorcza” przygotowanego przez Think Thank The Company, w ciągu ostatniej dekady średnia pensja w Polsce wzrosła o 120 proc., podczas gdy w całej Unii Europejskiej wzrost wyniósł ok. 40 proc. To potężne wyzwanie dla dotychczasowego modelu konkurencyjności Polski.

„To bardzo dobra informacja z punktu widzenia poziomu życia, konsumpcji i wzrostu PKB, ale poważne wyzwanie dla modelu konkurencyjności opartego na niższych kosztach pracy. Taniej produkują już inni. Sama rola podwykonawcy i montowni nie wystarczy do dalszego rozwoju” piszą autorzy raportu.


Pracował, ale premii nie dostał. Algorytm nie uwzględnił jednego "drobnego" szczegółu

Największe wyzwanie dla polskiego rynku pracy jest jednak znacznie głębsze i ma charakter strukturalny. Według prognoz ONZ liczba mieszkańców Polski spadnie z obecnych 37 milionów do około 33 milionów w 2050 roku, a dekadę później może spaść poniżej 30 milionów. Co gorsza, mediana wieku przekroczy 51 lat . To oznacza nie tylko starzenie się społeczeństwa, ale przede wszystkim trwałe ograniczenie podaży pracy oraz gigantyczną presję na system emerytalny i finanse publiczne.

„Zmiany demograficzne oznaczają również, że Polska będzie potrzebowała przemyślanej i przewidywalnej polityki migracyjnej – opartej na jasnych zasadach, potrzebach rynku pracy i społecznej akceptacji. Migracja nie powinna być traktowana wyłącznie jako temat polityczny. Musi być również analizowana jako jeden z elementów bezpieczeństwa gospodarczego i demograficznego państwa” – czytamy.

Produktywność zamiast liczebności – automatyzacja i AI są niezbędne

W nadchodzących dekadach to, ile zarabiamy i jak szybko się rozwijamy, nie będzie już zależało od liczby dostępnych pracowników, lecz od ich produktywności.

Wartość wytwarzana dzięki połączeniu pracy, kapitału i technologii staje się nowym „paliwem” gospodarki. W tym kontekście sztuczna inteligencja, automatyzacja i robotyzacja stają się niezbędnym elementem infrastruktury rozwoju.

Jak podkreślają autorzy raportu, państwa, które najszybciej nauczą się wdrażać narzędzia AI i automatyzację, mają szansę utrzymać tempo wzrostu mimo starzejącego się społeczeństwa. 

Mamy ku temu solidne podstawy: polscy inżynierowie i specjaliści IT należą do najbardziej cenionych w Europie. Polacy współtworzą globalne potęgi technologiczne, takie jak OpenAI czy ElevenLabs, choć, co jest alarmujące, często robią to poza granicami kraju. Wynika to z faktu, że współpraca nauki z biznesem wciąż kuleje.


Pensje w dół, zatrudnienie spada. Złe wiadomości dla pracowników

Choć firmy odpowiadają już za 63 proc. krajowych nakładów na badania i rozwój (B+R), to wyniki tych badań zbyt rzadko przekładają się na gotowe produkty i patenty. Polska w Europejskim Rankingu Innowacyjności wciąż znajduje się w grupie „wschodzących innowatorów”, a nasze uczelnie plasują się w odległych setkach światowych rankingów.

Kryzys aspiracji młodych i fatalna edukacja przedsiębiorcza

Niepokojące sygnały płyną również z badań nad mentalnością przyszłych kadr i przedsiębiorców. Zaledwie 3 proc. Polaków planuje założyć firmę w ciągu najbliższych trzech lat. To jeden z najniższych wyników na świecie. Dla porównania w Brazylii jest to 40 proc., a w Niemczech 10 proc. Ponadto aż 75 proc. nowych przedsiębiorstw w Polsce powstaje „z konieczności”, a nie „z chęci zmiany świata”.

Przyczyną tego stanu rzeczy jest m.in. fatalna ocena edukacji przedsiębiorczej, która w Polsce wypada najgorzej spośród badanych krajów. Młode pokolenie coraz rzadziej widzi w prowadzeniu firmy drogę do awansu społecznego czy prestiżu. Sukces finansowy wciąż często budzi w Polsce podejrzliwość zamiast szacunku, a przedsiębiorca w debacie publicznej bywa postrzegany głównie jako przedmiot kontroli, a nie fundament gospodarki.


Najważniejsza kompetencja przyszłości nie ma nic wspólnego z AI

Bariery duszą wzrost gospodarczy – koszty energii, skomplikowane prawo i podatki

Na sytuację rynku pracy wpływa bezpośrednio kondycja pracodawców. Rosnące koszty energii, które w Polsce dla przemysłu należą do najwyższych w UE (o 50 proc. wyższe niż w Niemczech), mogą sprawić, że inwestycje i miejsca pracy zostaną przeniesione za granicę. Do tego dochodzi skomplikowany system podatkowy – w rankingu International Tax Competitiveness Index Polska zajmuje 35. miejsce na 38 państw OECD.

Twórcy raportu podkreślają, że przedsiębiorcy zamiast skupiać się na innowacjach i skalowaniu biznesu, poświęcają coraz więcej czasu na obowiązki administracyjne i walkę z nieprzewidywalnymi przepisami. Brak stabilności i „gold-plating”, czyli nakładanie dodatkowych krajowych wymogów na unijne regulacje, zniechęcają do tworzenia nowych miejsc pracy w kraju.


Nowe uprawnienia PIP wchodzą w życie. Firmy mają ostatni moment na przygotowania

Czego potrzebuje Polska Przedsiębiorcza – zmian w podatkach, nastawienia na przedsiębiorczość i polityki demograficznej 

Aby polski rynek pracy nie stał się barierą dla rozwoju, raport wskazuje na konieczność podjęcia radykalnych kroków:


odbudowa etosu pracy i przedsiębiorczości jako drogi awansu społecznego,
radykalne uproszczenie CIT i deregulacja procesów inwestycyjnych,
wzmocnienie edukacji ekonomicznej na wszystkich etapach kształcenia,
inwestycje w technologię AI i SMR (małe reaktory jądrowe), aby zapewnić tanią energię i wysoką produktywność,
stworzenie profesjonalnej polityki migracyjnej, która uzupełni luki demograficzne.