Dzisiaj w Warszawie Think Tank The Company zainaugurował program „Polska Przedsiębiorcza”. To inicjatywa, która ma dać wspólny, głośny i merytoryczny głos 2,8 miliona polskich firm. To grupa większa niż lekarze, nauczyciele, górnicy i rolnicy razem wzięci, generująca 75 proc. PKB kraju.

„Raz już dokonaliśmy cudu – staliśmy się 6. gospodarką Unii Europejskiej. Polska Przedsiębiorcza to plan, jak dokonać go ponownie” – brzmiało centralne przesłanie konferencji.

Polska może pochwalić się jedną z najwyższych proporcji firm na mieszkańca w Unii Europejskiej. Prywatne przedsiębiorstwa generują 75 proc. PKB kraju, z czego około 55 proc. przypada na firmy z polskim kapitałem. Mimo tej skali głos przedsiębiorców w debacie publicznej pozostaje stosunkowo słaby.

Think tank, który zna realia biznesu

Think Tank The Company to apolityczny ośrodek doradczo-analityczny, który wyrósł z największej społeczności przedsiębiorców w Polsce. Cotygodniowe spotkania fizyczne gromadzą właścicieli 2500 firm zrzeszonych w sieciach BNI, BNI+, Corporate Connections i CC+. Firmy te zatrudniają ponad 200 tysięcy pracowników i generują roczne przychody przekraczające 250 mld zł, więcej niż wynosi PKB Estonii.

Organizacja kontynuuje sukces projektu „SprawdzaMy”, w ramach którego zebrano 522 propozycje deregulacyjne. Ponad 60 proc. z nich jest już w realizacji lub legislacji. Dodatkowo ponad 200 zmian weszło w życie, w tym domniemanie niewinności podatnika oraz kasowy PIT.

Podczas konferencji zaprezentowano Raport otwarcia oraz Mapę Drogową na najbliższe 18 miesięcy. Te dokumenty oparto na czterech filarach: etosie i aspiracjach przedsiębiorcy, internacjonalizacji polskich marek, energii i konkurencyjności oraz produktywności i przyszłości Polski.

Kluczowym elementem jest także badanie „Wyzwania Polskiego MŚP 2026”, zrealizowane wspólnie z Biurem Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorstw.

Alarmujące dane o aspiracjach i konkurencyjności polskich przedsiębiorców

Najbardziej niepokojący jest stan aspiracji przedsiębiorczych wśród młodych pokoleń. „Polska jest jednym z czterech krajów świata, gdzie więcej firm się zamyka niż otwiera. Tylko 3% młodych Polaków chce zakładać firmy. To nie problem rynku. To wyrok dla systemu emerytalnego” – powiedział Rafał Brzoska, przewodniczący Rady Fundacji Think Tank The Company.

Wskaźnik ten jest najniższy od 37 lat i plasuje Polskę na czwartym miejscu od końca na świecie (przy średniej globalnej około 25 proc.). Edukacja przedsiębiorcza zajmuje w Polsce ostatnie miejsce w rankingu ZLOT 27127.

Równie poważne wyzwania pojawiają się w obszarze internacjonalizacji. Eksport spadł o 43 proc. rok do roku. Ponadto odsetek nowych przedsiębiorców mających klienta zagranicznego zmniejszył się z co ósmego dwa lata temu do co czternastego obecnie. „Made in Poland” wciąż rzadko otwiera drzwi na zagranicznych rynkach.

W kontekście energii polski przemysł płaci za prąd około 30 proc. więcej niż w Niemczech i aż trzykrotnie więcej niż we Francji. Pierwszy duży reaktor atomowy ma ruszyć dopiero około 2040 roku. Dlatego jako pomost postulowane są SMR-y oraz rozwój OZE prosumenckich.

Problemy produktywności i skalowania podkreślają dramatyczne różnice w warunkach inwestycyjnych. Rejestracja rundy inwestycyjnej trwa w Polsce 8 tygodni, podczas gdy w Delaware – 24 godziny. Uzyskanie pozwoleń zajmuje średnio 2 lata wobec 9 miesięcy w USA.

„38 z 41 polskich firm technologicznych, które zebrały ponad 15 mln euro finansowania, zarejestrowało holding za granicą – to wyraźny sygnał barier dla skalowania w Polsce” – wskazują autorzy raportu.

Michał Sołowow, przewodniczący Rady Biznesu, podkreślił skalę i znaczenie sektora: „Dziś polski sektor MŚP to ponad 2 miliony firm, które tworzą blisko połowę polskiego PKB i zatrudniają miliony ludzi, a mimo to ich głos wciąż jest zbyt słabo słyszalny w procesie decyzyjnym. Chcemy, aby przedsiębiorcy MŚP mieli realny wpływ na kształt regulacji i kierunek zmian”.

Myślą nie tylko o dużych firmach

Przedstawiciele Think Tank The Company jasno dawali do zrozumienia, że program „Polska Przedsiębiorcza” nie jest kolejną deklaracją, lecz odpowiedzią na realne bolączki biznesu. Ryszard Chmura, prezes organizacji, podkreślał szczególnie trudną sytuację najmniejszych firm. Dla nich nadmierna regulacja bywa zabójcza. „Małe firmy nie mają działów prawnych, nie mają dziesiątek pracowników czy umów z drogimi kancelariami. Dla nich nadregulacja często jest chorobą śmiertelną. Think Tank powstał z myślą o nich” – mówił.

Adam Malinowski, dyrektor generalny, zwracał uwagę na potrzebę odejścia od pustych haseł na rzecz konkretnych, opartych na faktach rozwiązań. „Polska gospodarka potrzebuje dziś nie deklaracji, lecz danych. Deklaracja Programowa to nasz pierwszy krok – i zaproszenie do stałego partnerstwa” – wskazał.

Z kolei Eliza Kruczkowska, dyrektorka zarządzająca, pokazała optymistyczny obraz polskiego MŚP. To środowisko mimo wyzwań pozostaje dynamiczne i innowacyjne. „73% polskich przedsiębiorców korzysta już z AI lub aktywnie eksperymentuje z tą technologią. Co czwarta firma planuje ekspansję zagraniczną, a 64% wybrałoby Polskę ponownie, gdyby zakładało biznes od nowa. Polskie MŚP jest aktywne, innowacyjne i odporne” – powiedziała, dodając, że najważniejszym oczekiwaniem biznesu wobec państwa są „stabilne i przewidywalne reguły gry”, a nie kolejne dotacje czy programy wsparcia.

Ponad podziałami

Za programem stoją Rady: Fundacji pod przewodnictwem Rafała Brzoski, Biznesu z Michałem Sołowowem oraz ds. MŚP z 22 przedsiębiorcami, m.in. Adamem Niedziółką, Jędrzejem Karaskiem i Pawłem Łossowskim.

Think Tank deklaruje gotowość do współpracy z wszystkimi siłami politycznymi, które traktują rozwój gospodarki priorytetowo.

BA/S