Dodaj reakcję
Dodaj reakcję

Tak zachowywały się dzieci, którym zwrócono uwagę.

Nawet kilkadziesiąt młodych osób miało brać udział 20.06.2026 r. w nielegalnych wyścigach na hulajnogach elektrycznych i… rowerach Mevo na Lawendowym Wzgórzu. Dzieci i nastolatkowie, którym zwrócono uwagę, zaczęły zachowywać się agresywnie i wulganrnie. Mieszkańcy proszą policjantów o kolejną interwencję. Co ciekawe, do podobnego incydentu doszło 18 czerwca. Wówczas na miejscu pojawili się mundurowi.

normalny etap dorastania
10%

poważne zagrożenie dla innych
75%

problem, ale da się go opanować rozmową i edukacją
15%

Do jednego z takich zdarzeń miało dojść 20 czerwca ok. godz. 20. Małżeństwo, które obserwowało sytuację na miejscu, opisało zgromadzenie liczące ponad 30 osób. Przy przystanku autobusowym niedaleko ronda mieli gromadzić się uczestnicy, obserwatorzy i „kibice”, a część młodych osób już wtedy z dużą prędkością zjeżdżała z góry na dół, część w kaskach, a część bez żadnej ochrony.Zjazdy po jezdni i blokowanie samochodu

Według świadków dzieci rozpędzały się u szczytu ulicy, bezpośrednio na jezdni, na wysokości Przedszkola nr 68, a potem pędziły w kierunku ronda. W opisie zdarzenia pojawia się też informacja o jeździe na tylnym kole hulajnogi elektrycznej, przewożeniu pasażera w koszyku roweru MEVO i osiąganiu bardzo dużych prędkości. Tych wartości nie da się dziś niezależnie potwierdzić, ale sama skala ryzyka opisana przez mieszkańców budzi poważne obawy.

Świadkowie opisali też sytuację z udziałem kierującej samochodem osobowym. Gdy kilka hulajnóg i rowerów miało zablokować przejazd auta, kobieta zatrąbiła i zatrzymała się przy przystanku, by zwrócić uwagę młodym uczestnikom. Wtedy, jak relacjonują autorzy zgłoszenia, grupa otoczyła samochód na parkingu przy szkole, używała klaksonów i wykrzykiwała obraźliwe słowa.

– Nagraliśmy tę sytuację, po czym sami staliśmy się obiektem ataków słownych, byliśmy nagrywani telefonami itp. – słyszymy.


Katalog.trojmiasto.pl –
Poradnie psychologiczno-pedagogiczne


więcej

Miała działać grupa ostrzegawcza

Jeden z chłopców, który – według relacji – nie brał udziału w wyścigach, miał opowiedzieć świadkom o sposobie organizacji takich spotkań. Z jego słów miało wynikać, że dzieci komunikują się przez TikToka, mają własną grupę do umawiania „zlotów” i stosują sygnały ostrzegawcze przed patrolem, między innymi przez dwukrotne uderzenie dłonią w kask.

Mieszkańcy apelują o interwencję. Policja już wystawiała mandaty

W zgłoszeniu do służb mieszkańcy apelują o szybkie działania zapobiegające kolejnym niebezpiecznym zdarzeniom. Ich zdaniem sama obecność radiowozu może nie wystarczyć, bo uczestnicy mają uciekać w stronę zbiornika retencyjnego lub Parku Południowego. Dlatego proponują działania wyprzedzające, w tym patrole piesze, które pozwoliłyby otoczyć teren.

W tej sprawie redakcja Trojmiasto.pl skontaktowała się już z Komendą Miejską Policji w Gdańsku. Co ciekawe, dwa dni wcześniej, w czwartek, 18 czerwca wieczorem policjanci skontrolowali kilkanaście osób korzystających z elektrycznych hulajnóg na Lawendowym Wzgórzu w Gdańsku. Efekt? Dwa mandaty karne. W sześciu przypadkach nastolatkowie odpowiedzą za popełnione wykroczenia przed sądem dla nieletnich.