
Bremek. Tak ma na imię nowy lew Hewelion, którego figurkę odsłonięto 24 czerwca na dziedzińcu Forum Gdańsk. Wszystko z okazji 50. rocznicy partnerstwa miast: Gdańska i niemieckiej Bremy.
Wrocław ma swoje krasnale, a Gdańsk lwy Heweliony.
Figurki spotkać można w różnych miejscach miasta, a teraz do ich grona dołączyła nowa postać – lew Bremek.
W sumie Gdańsk ma już 18 Hewelionów.
Bremek na 50-lecie partnerstwa Gdańska i Bremy
W środę, 24 czerwca, uroczyście odsłonięto figurkę, która stanęła na dziedzińcu Forum Gdańsk.
– Uroczy lewek stanął tam z okazji 50. rocznicy partnerstwa miast Gdańska i Bremy. 50-lecie partnerstwa pomiędzy Gdańskiem a Bremą należy dziś do najdłużej trwających i najbardziej intensywnych relacji partnerskich między miastami w Polsce i w Niemczech – informuje Wioleta Krewniak, dyrektor Biura Rady Miasta Gdańska.- Partnerstwo jakie tworzymy z Bremą od 1976 r., stanowi także przykład pojednania polsko-niemieckiego opartego na dialogu, współpracy i wzajemnym szacunku. To dowód, że pamiętając o historii, możemy wspólnie tworzyć przyjazną przyszłość.
Więcej w serwisie Ogłoszenia
(89)
W uroczystości wzięli udział m.in. Agnieszka Owczarczak, przewodnicząca Rady Miasta Gdańska, Antje Grotheer, przewodnicząca Parlamentu Bremy, a także wiceprezydent Emilia Lodzińska i Tomasz Radziewicz, artysta, twórca figurki.
Nowa figurka Heweliona Bremka nawiązuje do symboliki Bremy i legendy o muzykantach bremeńskich. Przedstawia lwa prezentującego miniaturową figurkę bohaterów znanej opowieści, co stanowi wyraz przyjaźni, solidarności oraz współpracy pomiędzy miastami partnerskimi.
Historia gdańskiego lwa Heweliona Bremka

„Gdańskie Heweliony od zawsze słynęły z ciekawości świata, ale ten konkretny lew Bremek był wyjątkowo zainteresowany odkrywaniem miejsc bliskich Gdańszczanom. Kiedy usłyszał o Bremie, mieście partnerskim Gdańska, spakował najpotrzebniejsze rzeczy do swojej ulubionej nerki i ruszył, aby je poznać.
Spędził tam wspaniały czas, spacerując wzdłuż brzegów rzeki Wezery, podziwiając zabytkowy rynek, urokliwe uliczki i chłonąc atmosferę tego hanzeatyckiego miasta. Największe wrażenie zrobili jednak na nim słynni bremeńscy muzykanci. Urzeczony historią o osiołku, psie, kocie i kogucie, którzy dzięki wspólnej sile i współpracy potrafili pokonać wszystkie trudności i znaleźć nowy dom, Hewelion zapragnął zabrać ze sobą cząstkę tej magii.
W jednym ze sklepów z pamiątkami wypatrzył idealną, miniaturową figurkę przedstawiającą te sympatyczne zwierzaki. Pomyślał, że nie ma lepszego symbolu przyjaźni i solidarności, który mógłby podarować swojemu rodzinnemu miastu z okazji okrągłego, pięćdziesiątego jubileuszu partnerstwa Gdańska i Bremy. Kiedy wrócił do swojego miasta, uniósł łapki wysoko do góry, prezentując całemu Gdańskowi bremeńskich muzykantów, jakby chciał powiedzieć: „Patrzcie, co dla Was mam!”.
Od tamtego dnia lewek stoi dumnie na swoim posterunku, przypominając każdemu, że prawdziwa przyjaźń potrafi łączyć miasta i ludzi bez względu na dzielące ich kilometry, a najlepsze wspomnienia to te, którymi można się podzielić.”