Po porażce z Meksykiem 0:2 i remisie z Czechami 1:1 zespół z Afryki został okrzyknięty jedną z najgorzej grających zespołów na tym mundialu. Wielu krytykowało także nowy format, dodając, że RPA nie powinno zagrać na tak ważnym turnieju bez gwiazd i odpowiedniej jakości. Teraz próżno szukać krytykantów.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo W Polsce wschodziło słońce, gdy RPA strzeliło jedyną bramkę w meczu z Koreą Południową. Thapelo Maseko wykorzystał podanie Tshepang Moremiego i utonął w objęciach kolegów. Korea Południowa nie odwróciła losów meczu.W takim stylu awansowali z grupy MŚ! „Obrzydliwy futbol”
Bafana Bafana po raz pierwszy w historii awansowało do fazy pucharowej MŚ i w trzecim spotkaniu wypadło zdecydowanie lepiej, niż w dwóch poprzednich meczach. „RPA masakruje Koreę póki co, słabiutko wyglądają Azjaci, drugi już mecz z rzędu” — pisał jeszcze podczas rywalizacji Jan Piekutowski z Meczyków.
„RPA, które okrzyknęliśmy najgorsza drużyna mistrzostw, wychodzi z drugiego miejsca. Korea, która miała być czarnym koniem, poczeka sobie na rozstrzygnięcia w innych grupach. A Czesi wciąż najgorsi na turnieju…” — twierdzi Piotr Słonka znany na X jako BuckarooBanzai.
„Po meczu otwarcia bardziej prawdopodobne niż taki obrazek wydawało się chyba nawet pojednanie Andrzeja Strejlaua z Jackiem Gmochem. Mundial” — porównuje w swoim stylu dziennikarz Weszło Wojciech Piela.
„Przed meczem RPA – Korea Południowa. miałem o RPA złe zdanie. W meczach z Meksykiem i Czechami Bafana Bafana grała obrzydliwy futbol. Na boisku ich zespół był niezorganizowany pod każdym względem. Mecz z Koreą jednak zmienił wszystko. Południowoafrykańczycy zagrali świetne spotkanie, w którym pokazali się z jak najlepszej strony. Walczyli jak lwy i zasłużenie pokonali tragicznych dziś Koreańczyków. Wygrana dała im historyczny awans do fazy pucharowej, gdzie czeka na nich Kanada. Ten mecz wydaje się formalnością, choć jak pokazał ten turniej, w przypadku RPA nic nie jest pewne. W końcu czy ktoś zakładał ich wyjście z grupy?” — analizuje dziennikarz iGol.pl Karol Tyniec.
Tuż po końcowym gwizdku FIFA podjęła jedyną możliwą decyzję. Bohater meczu RPA z Azjatami był jeden. „Thapelo Maseko, piłkarz meczu w rywalizacji RPA z Korea Południową” — cytuje decyzję światowej federacji Fabrizio Romano.
„Reprezentacja RPA po raz PIERWSZY W HISTORII awansowała do fazy pucharowej MŚ.
- 1998 – 3. miejsce (grupa C)
- 2002 – 3. miejsce (B)
- 2010 – 3. miejsce (A)
- 2026 – 2. miejsce (A)” — przypomina historyczne wyniki Cezary Kawecki.