
Włodzimierz Czarzasty o aferze w Szpitalu Południowym: brak nadzoru ewidentnie był
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: TVN24
W ocenie marszałka Sejmu w Szpitalu Południowym w Warszawie „ewidentnie” nie było prawidłowego nadzoru, chociaż prezydent Rafał Trzaskowski ma od tego ludzi. Włodzimierz Czarzasty był gościem „Kropki nad i” TVN24.
Według doniesień mediów w Szpitalu Południowym w Warszawie istniała ścieżka przyjęć na Specjalny Oddział Ratunkowy dla członków Koalicji Obywatelskiej. W centrum tej sprawy znajduje się Dawid Kacprzyk – były już radny dzielnicy Ursus i były członek KO, który jako koordynator SOR we wspomnianym szpitalu zarobił w 2025 roku ponad półtora miliona złotych. Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski odwołał radę nadzorczą i zarząd Szpitala Południowego.
– Ten przypadek trzeba powyjaśniać, trzeba winnych ukarać. Brak nadzoru ewidentnie był. Ja nie mówię, że to pan prezydent [Rafał Trzaskowski – red.] ma pilnować każdy szpital po kolei. No, ale ma ludzi od tego – ocenił w „Kropce nad i” TVN24 marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty. Przyznał też, że radni Nowej Lewicy mają zastrzeżenia do prezydenta stolicy.
Czarzasty: dosyć mam takiego szybkiego reagowania
We wtorek w wywiadzie udzielonym Kanałowi Zero były ordynator oddziału chirurgii Szpitala Południowego w Warszawie Emil Jędrzejewski mówił, że w placówce źle przeprowadzono procedury medyczne, co prowadziło u pacjentów do powikłań, a nawet śmierci.
Czarzasty, zapytany o ten wątek, odparł, że oczekuje, że Jędrzejewski przedstawi dowody na te tezy. Były ordynator w środę każde pytanie prokuratury zbywał jednak milczeniem.
– Powiem pani redaktor szczerze. Dosyć mam takiego szybkiego reagowania na wszystko, na każde słowo, bo to doprowadza tylko, już nie mówię o tym sygnaliście, do eskalacji. Za szybko myślimy w sprawie Ukrainy, za szybko myślimy w sprawie szpitali – skomentował marszałek.
Przewodniczący Nowej Lewicy przekonywał, że koalicja rządząca chce, aby prokuratura i sądy były niezależne, aby uprawnione osoby stwierdzały nieprawidłowości. – Radziłbym dać krok do tyłu, naprawdę – mówił.
Czarzasty: w ciągu dwóch-trzech miesięcy rządowy projekt ws. „SAFE 0 procent”
Czarzasty zapowiedział w TVN24 rządowy projekt w sprawie „SAFE 0 procent”. – Jesteśmy po konsultacji w ramach koalicji. Będzie projekt rządowy oparty na bardzo dobrym projekcie, z niektórymi zmianami wicepremiera, szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza – przekazał Czarzasty.
Oświadczył również, że prezydencki projekt w sprawie „SAFE 0 procent” nie będzie procedowany, gdyż jest niezgodny z Konstytucją. – Mówię to twardo. Jak mówię to tak robię – oznajmił marszałek Sejmu.
Dodał, że rządowego projektu można spodziewać się „w najbliższym czasie”, w ciągu „dwóch-trzech miesięcy”. Zapewnił też, że uzyska on wsparcie wszystkich sił koalicyjnych. Czarzasty stwierdził też, że środków z NBP nie będzie. – Robimy to chcąc zabezpieczyć na przyszłość podział tych środków, jeżeli one się kiedykolwiek pojawią – dodał.
OGLĄDAJ: Trzaskowski do dymisji? Czarzasty: nie poparłbym takiego referendum
