Rada Miasta Lublin udzieliła w czwartek prezydentowi Krzysztofowi Żukowi wotum zaufania oraz absolutorium za 2025 r. Przeciw byli radni klubu PiS, którzy krytykowali władze m.in. za zadłużenie miasta w wysokości 2,6 mld zł.
Prezydent Krzysztof Żuk powiedział, że nadwyżka operacyjna miasta – ze względu na rosnące wydatki bieżące – jest niewystarczająca do finansowania wszystkich inwestycji rozwojowych.
Zastrzegł, że miasto zaciąga i spłaca pożyczki, dług mieści się w dopuszczalnych limitach, a finanse miasta są bezpieczne.
Uważa, że wiele zadań, które władze centralne zlecają samorządom jest niedoszacowanych i miasto musi do nich dokładać.
Za udzieleniem Żukowi wotum zaufania i absolutorium za 2025 r. głosowało podczas czwartkowej sesji 18 radnych z klubu prezydenta, przeciw było 13 radnych z klubu PiS.
PiS nie ufa prezydentowi i nie wierzy w realizację jego obietnic
Przewodniczący klubu PiS Robert Derewenda powiedział mediom w czwartek, że sytuacja finansowa miasta jest katastrofalna, dług jest ogromny, a wiele inwestycji zapowiedzianych przez prezydenta nie zostało zrealizowanych.
Nie mamy zaufania do prezydenta. Nie ufamy w jego obietnice. Nie wierzymy, że zrealizuje, to co obiecywał nawet 10 lat temu
– stwierdził Derewenda.
Radny skrytykował władze Lublina za m.in. „fatalny stan dróg”, mało zieleni w centrum, odstąpienie od planu wzniesienia własnego biurowca i wynajmowanie pomieszczeń na potrzeby urzędu, niewywiązanie się z zapowiedzi budowy nowego stadionu żużlowego. Zamiast tego władze zdecydowały się na wyremontowanie starego obiektu przy Al. Zygmuntowskich.
W ocenie Roberta Derewendy „długo będziemy czekać na kolejne poważne inwestycje” w Lublinie, dlatego że „prezydent miasta nie potrafi dysponować budżetem”, a dług pozostawiony przez obecne władze będą spłacały kolejne pokolenia Lublinian.
Przewodniczący rady miasta i członek prezydenckiego klubu Jarosław Pakuła zachowanie radnych PiS nazwał „szczytem hipokryzji”. Argumentował, że budżet miasta i innych gmin został zdewastowany przez poprzedni rząd, który zmienił zasady finansowania samorządów.
Do najważniejszych inwestycji, które miasto zrealizowało w minionym roku, Pakuła zaliczył m.in. budowę przedłużenia ul. Lubelskiego Lipca ’80 i ul. Węglarza, przebudowę ul. Wallenroda i Samsonowicza. Przypomniał, że w 2025 r. miasto podpisało umowy na przebudowę amfiteatru w dzielnicy Tatary, remonty Błoni pod Zamkiem i Parku Bronowickiego.
Nadwyżka operacyjna okazała się niewystarczająca, ale budżet miasta bezpieczny
Prezydent Krzysztof Żuk powiedział, że nadwyżka operacyjna miasta – ze względu na rosnące wydatki bieżące – jest niewystarczająca do finansowania wszystkich inwestycji rozwojowych, dlatego „trzeba sięgać po zwrotne źródła finansowania”.
Nasi mieszkańcy oczekują rozwoju miasta, a nie stagnacji i ten rozwój zapewniamy
– stwierdził Żuk.
Zastrzegł, że miasto zaciąga i spłaca pożyczki, dług mieści się w dopuszczalnych limitach, a finanse miasta są bezpieczne.
Ubiegły rok uznał za dobry z punktu widzenia celów rozwojowych i utrzymania wydatków bieżących, które są ważne dla mieszkańców. Zdaniem prezydenta największym wyzwaniem były wydatki na oświatę. Uważa, że wiele zadań, które władze centralne zlecają samorządom jest niedoszacowanych i miasto musi do nich dokładać.
Ratusz wskazał, że z uwagi na niewystarczające środki przekazywane z budżetu państwa na realizację zadań zleconych ustawami miasto przeznaczyło z własnego budżetu ponad 12 mln zł na dofinansowanie zadań bieżących z zakresu m.in. administracji publicznej, nieodpłatnej pomocy prawnej, geodezji i kartografii oraz rodziny, pomocy i polityki społecznej.
Urząd Miasta wyliczył, że wydatki na zadania z zakresu oświaty i wychowania pokryte z budżetu miasta były o ponad 507 mln zł wyższe od określonej przez Ministra Finansów kwoty potrzeb oświatowych. Dodał, że na inwestycje w szkołach i przedszkolach samorząd przeznaczyło ponad 17,3 mln zł środków własnych.
Z danych ratusza wynika, że dochody miasta wyniosły ponad 3,44 mld zł w 2025 r., co oznacza realizację planu budżetowego w 94,14 proc. Wydatki wzrosły do 3,68 mld zł (93,40 proc. planu). Na inwestycje miasto przeznaczyło ogółem blisko 385 mln zł. Wydatki majątkowe i remonty w przeliczeniu na jednego mieszkańca wyniosły 1215 zł. Deficyt budżetowy wzrósł z 228 mln zł na początku 2025 r. do 241 mln zł na koniec 2025 r. Zobowiązania miasta z tytułu kredytów, pożyczek i obligacji w ciągu roku wzrosły z 2,3 mld zł do 2,6 mld zł.
Sprawozdanie z wykonania budżetu miasta za 2025 r. pozytywnie zaopiniowała Regionalna Izba Obrachunkowa w Lublinie. Skład orzekający zalecił prezydentowi działania ograniczające deficyt w kolejnych latach.
W ocenie biegłego rewidenta sprawozdanie finansowe miasta za miniony rok przedstawia rzetelny i jasny obraz sytuacji majątkowej i finansowej miasta oraz jego wyniku finansowego, zostało sporządzone prawidłowo, zgodnie z prawem.
Na koniec 2025 r. Lublin zamieszkiwało 326 685 osób. W ciągu roku liczba mieszkańców spadła o 0,5 proc., a w ciągu ostatnich pięciu lat – 2 proc.
W ubiegłorocznych wyborach samorządowych swoich reprezentantów do 31-osobowej Rady Miasta Lublin wprowadziły dwa komitety: prezydenta Żuka – 18 mandatów i PiS – 13 mandatów.
Krzysztof Żuk rządzi Lublinem od 2010 r.



