Nie milkną echa afery wokół warszawskiego Szpitala Południowego. Po głośnym wystąpieniu lekarza-sygnalisty Emila Jędrzejewskiego w Kanale Zero sprawą zajęła się prokuratura. Gdy jednak wezwano go na przesłuchanie, ten odmówił składania zeznań bez udziału adwokata.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Do tej sytuacji odniósł się Tusk, który publicznie podważył wiarygodność jego wcześniejszych wypowiedzi. „Wiarygodność pana Emila Jędrzejewskiego i jego sensacyjnych wypowiedzi po próbie przesłuchania go przez prokuraturę wydaje się być wątpliwa” — napisał premier.
Donald Tusk wywołał burzę. Zareagował Marcin Możdżonek
„Ze względu na wagę zarzutów instytucje do tego powołane sprawdzać będą wszystko do najdrobniejszego szczegółu. Odpowiedzialni za ewentualne nadużycia, zaniedbania lub pomówienia nie pozostaną bezkarni” — dodał premier, wywołując lawinę komentarzy.
Wpis udostępnił m.in. Możdżonek i opatrzył go ironicznym komentarzem. „Ależ bezsilność Premiera” — ocenił były siatkarz, a obecnie doradca prezydenta Nawrockiego.
Przypomnijmy, że Możdżonek przez lata był kapitanem i jednym z najważniejszych zawodników reprezentacji Polski. Z kadrą wywalczył m.in. złoty medal mistrzostw Europy w 2009 r., a pięć lat później cieszył się z tytułu mistrza świata. W 2025 r. dołączył do Konfederacji, a w kwietniu został członkiem Prezydenckiej Rady ds. Klimatu i Środowiska.