Orle rusza po nowe baryłki na Morzu Północnym. Start wydobycia już w 2027!

Orlen w ekspresowym tempie włącza do portfela złoże Cerisa na Morzu Północnym. Produkcja rusza już w 2027 r., a wiercenia sięgną nawet 7 km – niemal na granicy obecnych możliwości!

Orlen Upstream Norway, wraz z partnerami koncesyjnymi, podjął ostateczną decyzję inwestycyjną (FID) w sprawie zagospodarowania złoża Cerisa na Morzu Północnym. Koncern szacuje, że pozyska z niego łącznie ok. 8,5 mln baryłek ekwiwalentu ropy (boe), w tym ok. 0,8 mld m sześc. gazu ziemnego. Rozruch wydobycia przewidziano na 2027 rok.

Aktualne ceny paliw w Trójmieście +Dodaj ceny paliw

Od odkrycia do produkcji w 3 lata. Cerisa zatwierdzona Cerisa została odkryta w czerwcu 2024 r. na koncesji PL636, ok. 120 km na północ od Bergen. Operatorem projektu jest Vår Energi. Udziałowcami, obok Orlen Upstream Norway, są Inpex Idemitsu Norge oraz DNO Norge. Struktura udziałów w Cerisie: Vår Energi 30 proc., ORLEN Upstream Norway 30 proc., Inpex Idemitsu Norge 30 proc., DNO Norge 10 proc.

Na ulicach Trójmiasta

więcej

W szczytowym okresie Cerisa ma dostarczać Orlen Upstream Norway ok. 6 tys. boe dziennie, co odpowiada niemal 6 proc. dziennej produkcji spółki w 2025 r. Plan zakłada wykonanie dwóch odwiertów produkcyjnych z wykorzystaniem istniejącej podmorskiej płyty fundamentowej (template’u) obsługującej pobliskie złoże Duva na tej samej koncesji. Reużycie infrastruktury ma skrócić harmonogram i obniżyć nakłady, a także zwiększyć efektywność wydobycia zarówno z Cerisy, jak i z Duvy.

Szukasz myjni samochodowej w pobliżu?

Wiercenia na granicy możliwości: do 7 km pod dnem. Wydobycie z Cerisy będzie wymagało wysoko zaawansowanych odwiertów o długości do ok. 7 km, co jest bliskie obecnym granicom projektowania tego typu wierceń. Postęp technologiczny i rosnące kompetencje w upstreamie umożliwiają dziś opłacalną eksploatację złóż o bardziej skomplikowanej budowie geologicznej.