Imponującymi statystykami dokładnie mogą się pochwalić Grzegorz Lato i Andrzej Szarmach. W grupie Polska grała z Włochami, Argentyną i Haiti. Dwóm ostatnim reprezentacjom Lato strzelił dublet. Z kolei Szarmach skompletował hat-tricka przeciwko Haiti i dołożył do niego trafienie z „Albicelestes”. 

Francja niczym Polska w 1974 roku

Wyczynu Biało-Czerwonych nikt nie powtórzył przez następne 48 lat. Podczas tegorocznego mundialu Francuzi powiedzieli sprawdzam. Zaczęło się od dubletu Kyliana Mbappe z Senegalem. Później w starciu z Irakiem napastnik Realu Madryt dołożył kolejne dwa trafienia. Przeciwko drużynie z Azji na listę strzelców wpisał się również Ousmane Dembele.

Piorunujący hat-trick zdobywcy Złotej Piłki za poprzedni sezon jednak sprawił, że i on zakończył pierwszy etap turnieju z czteroma bramkami na koncie. W dodatku skompletował go w 32. minuty. Szybciej ta sztuka udała się na mundialach tylko raz (więcej -> TUTAJ).

Francja ostatecznie wygrała grupę I. Nie wiadomo jeszcze, z kim zagra w 1/16 finału. Należy poczekać na wszystkie rozstrzygnięcia i tabelę drużyn, które awansują do fazy pucharowej z 3. miejsc.

ZOBACZ WIDEO: Największy błąd mundialu. „Skandal. Już nie posędziuje”