
Upał w Pradze
Źródło wideo: Reuters
Źródło zdj. gł.: PAP/EPA/FADI YOUSEF
Europa mierzy się z falą wysokich temperatur. W niektórych miejscach na kontynencie w sobotę doszło do pobicia historycznych rekordów. Jak ostrzegają agencje meteorologiczne, Stary Kontynent jest uwięziony pod kopułą ciepła, co może skutkować kolejnymi rekordami.
W sobotę Polska zmagała się z niebezpiecznymi dla zdrowia upałami, a to nie koniec fali skwaru. W niedzielę temperatura maksymalna na zachodzie kraju może wynieść lokalnie nawet do 42 stopni Celsjusza. Na północnym wschodzie słupki rtęci wskażą wartości od 34 stopni, natomiast w centrum około 38 stopni. Najchłodniej będzie w rejonach podgórskich Karpat – od 29 do 32 stopni. Skwar dotknął także inne kraje Starego Kontynentu.
CZYTAJ TEŻ: Co po upale? W prognozie widać superkomórki burzowe
Niemcy. Drugi rekordowy dzień z rzędu
Jak wynika ze wstępnych danych Niemieckiej Służby Meteorologicznej (DWD), w Niemczech w sobotę odnotowano nowy rekord temperatury wszech czasów wynoszący 41,5 st. C. Rekordowo wysoką wartość odnotowano w stacji pomiarowej w Drewitz w Saksonii-Anhalcie w sobotę około godziny 16.30. Poprzedni rekord, 41,3 st. C., padł dzień wcześniej w Saarbruecken na południowym zachodzie kraju.
Gorąco spowodowało poważne utrudnienia komunikacyjne. Na autostradzie A2 pod Berlinem w dwóch miejscach pękł beton, co wymusiło zamknięcie trasy i przekierowanie samochodów na objazdy. Deutsche Bahn i inni przewoźnicy kolejowi odradzali podróże i odwołali część połączeń.

Upalny dzień w Berlinie
Źródło: Reuters
Rekord wszech czasów w Czechach
Czeski Instytut Hydrometeorologiczny (CHMU) przekazał, że w sobotnie popołudnie w kraju padł rekord temperatury. Stacja pomiarowa w gminie Doksany na północnym zachodzie kraju zarejestrowała 40,8 st. C. Dotychczasowy rekord wynosił 40,4 st. C i został odnotowany 20 sierpnia 2012 roku. „Na 20 stacjach dziś było po prostu najgoręcej od początku ich pomiarów” – przekazali meteorolodzy.
Według prognoz upały mają nasilić się w niedzielę w regionach położonych wzdłuż rzek Łaba i Ohrza, a także na południowym wschodzie i w środkowej części kraju. Naukowcy z CHMU uważają, że w nadchodzących dniach świeżo ustanowiony rekord może zostać ponownie pobity.
🌡️ Dnešní teploty v zesilujícím přílivu velmi teplého vzduchu vystoupaly rekordně vysoko. Naměřili jsme nejčastěji mezi 34 až 39 °C, v dolním Poohří a Polabí se teploty výjimečně přehouply i přes 40 °C. Zatím vůbec nejvyšší maximum naměřila stanice Doksany, a to 40,8 °C.… pic.twitter.com/V4vtt5BF3x
— Český hydrometeorologický ústav (ČHMÚ) (@CHMUCHMI) June 27, 2026
Czerwcowe rekordy w Danii
Jak podał duński instytut meteorologiczny (DMI), w duńskim Oedum odnotowano w sobotę po południu 37 stopni Celsjusza, co jest najwyższą temperaturą dla czerwca w historii krajowych pomiarów. Dotychczasowy rekord czerwcowego ciepła dla Danii wynosił 36,4 stopnia Celsjusza i padł w 1975 roku w Holstebro na zachodzie kraju.
Wcześniej służby informowały, że z piątku na sobotę odnotowały najcieplejszą czerwcową noc w historii pomiarów. W Nordby na wyspie Fanoe, w południowo-zachodniej Danii, nocna temperatura wyniosła 22,5 stopnia. Poprzedni rekord, 22,4 stopnie, odnotowano w Sandvig na Zelandii w 1917 roku, a także w Roenne w Bornholmie w 2022 roku.
Skwar w innych częściach Europy
Na Węgrzech w sobotę termometry wskazały powyżej 30 stopni, ale w nadchodzących dniach prognozuje się temperaturę maksymalną powyżej 40 stopni. Węgierski Instytut Meteorologii wydał ostrzeżenia przed upałem dla całego kraju, a dla znacznej części centralnych Węgier, w tym Budapesztu, wystosowano czerwone alerty najwyższego zagrożenia pogodowego. W centrum Budapesztu turyści mogą schłodzić się dzięki kurtynie wodnej przed budynkiem parlamentu.

Węgry podczas upału
Źródło: Reuters
We Francji trwająca fala upałów przyniosła ze sobą niespotykane wcześniej wysokie temperatury zarówno w ciągu dnia jak i w nocy. Agencja Meteo France ogłosiła, że czerwony, najwyższy alert pogodowy zostanie odwołany dopiero w niedzielę wieczorem. Nadal obowiązuje on w 37 departamentach. Oznacza to, że lokalne temperatury wciąż mogą sięgać nawet 40-42 stopni. Spadek temperatury mieszkańcy Francji odczują dopiero przed świtem oraz w niedzielny poranek.
CZYTAJ TEŻ: Upały w Europie. 193 miliony ludzi kontra 35-stopniowy skwar
Redagowała ast