
Prezydent Serbii spotkał się z Władimirem Putinem (2.09.2025)
Źródło wideo: Reuters
Źródło zdj. gł.: PAP/EPA/ANDREJ CUKIC
Aleksandar Vuczić ogłosił, że w najbliższych tygodniach ustąpi z urzędu prezydenta Serbii. Jak podaje Reuters, odbędą się wcześniejsze wybory prezydenckie i parlamentarne.
– Będę prezydentem tylko przez kilka tygodni, a potem zrezygnuję – powiedział w sobotę Aleksandar Vuczić swoim zwolennikom na prorządowym wiecu w stolicy Serbii, Belgradzie. Jego druga i ostatnia kadencja zgodnie z prawem wygasa w połowie 2027 roku.
Jak podał Reuters, ze słów prezydenta wynika, że mają się odbyć wcześniejsze nie tylko wybory prezydenckie, ale też parlamentarne.
Vuczić już w pierwszej połowie czerwca zapowiadał, że planuje ustąpić ze stanowiska za „trzy, cztery miesiące, a może nawet wcześniej”. Dodał, że rozważa możliwość ubiegania się o urząd premiera.
Podczas wywiadu w Radiu Belgrad, mówiąc o potencjalnych terminach wyborów przedterminowych, prezydent powiedział, że „nie będzie to dla nikogo zaskoczeniem”. Na początku bieżącego roku Vuczić oceniał, że przedterminowe wybory odbędą się pomiędzy październikiem a grudniem tego roku.
Protesty studentów w Serbii
Żądanie przedterminowych wyborów jest podnoszone przez protestujących w Serbii studentów od maja 2025 roku, kiedy to dołączyło do wcześniejszych postulatów będących odpowiedzią na tragedię na dworcu kolejowym w Nowym Sadzie z 1 listopada 2024 roku.
W wyniku zawalenia się części dachu budynku zginęło tam 16 osób. Studenci i popierający ich obywatele, których masowe protesty utrzymują się w kraju od końca 2024 roku, oskarżają władze o korupcję i zaniedbania, które miały doprowadzić do wypadku.
Pod koniec grudnia studenci ogłosili zebranie niemal 400 tysięcy podpisów pod apelem o rozpisanie w Serbii przedterminowych wyborów.
OGLĄDAJ: TVN24
