instagram.com/tojafrycz
Olga Frycz zaczęła wakacje nieco wcześniej. Z całą rodziną odpoczywała w czerwcu w Turcji. Jak zdradziła na Instagramie, towarzyszyła im niania, Tatiana i jej nastoletni syn.
„Poprosiliśmy, żeby pojechała z nami. To nam pomoże przy Jasiu, a my będziemy mogli spędzić super wartościowy czas z dziewczynkami. Już kiedyś pisałam tutaj, że ten wyjazd to głównie dla Helenki i Zosi. I tak spędzamy wszyscy razem czas, ale możemy kąpać się w basenie z dziewczynami, a Tatiana na leżaczku z Jasiem. Możemy iść z Helcią i Zosią wieczorem na pokaz/show gdzie jest głośno, a Tatiana z Jasiem spaceruje albo usypia go” — tłumaczyła na Instagramie.
„To jest super ułatwienie dla nas i komfort dla dziewczynek. Tatiana jest tutaj ze swoim 13-letnim synem, który też się super dogaduje z dziewczynkami, więc wszyscy są zadowoleni” — dodała.
Olga Frycz zaczęła wakacje nieco wcześniej. Z całą rodziną odpoczywała w czerwcu w Turcji. Jak zdradziła na Instagramie, towarzyszyła im niania, Tatiana i jej nastoletni syn.
„Poprosiliśmy, żeby pojechała z nami. To nam pomoże przy Jasiu, a my będziemy mogli spędzić super wartościowy czas z dziewczynkami. Już kiedyś pisałam tutaj, że ten wyjazd to głównie dla Helenki i Zosi. I tak spędzamy wszyscy razem czas, ale możemy kąpać się w basenie z dziewczynami, a Tatiana na leżaczku z Jasiem. Możemy iść z Helcią i Zosią wieczorem na pokaz/show gdzie jest głośno, a Tatiana z Jasiem spaceruje albo usypia go” — tłumaczyła na Instagramie.
„To jest super ułatwienie dla nas i komfort dla dziewczynek. Tatiana jest tutaj ze swoim 13-letnim synem, który też się super dogaduje z dziewczynkami, więc wszyscy są zadowoleni” — dodała.