Dino przyzwyczaiło rynek do ekspansji i nowych otwarć, ale w tym mieście scenariusz jest odwrotny. Jeden ze sklepów sieci znika z handlowej mapy miasta, a właściciel budynku już mówi o kolejnych planach.
Jedna z placówek Dino w Gostyniu kończy działalność.
Właściciel budynku potwierdza, że lokal wkrótce będzie dostępny dla nowego najemcy.
Powód decyzji sieci nie został oficjalnie podany.
Według serwisu gostyn24.pl z handlowej mapy Gostynia zniknie jeden ze sklepów Dino. Chodzi o placówkę przy ul. Poznańskiej, która ma działać tylko do 4 lipca. Informację o planowanym zamknięciu potwierdził portalowi Tomasz Jankowiak, właściciel budynku, w którym znajduje się market.
Tak, to prawda. Dino będzie funkcjonowało w tej lokalizacji jeszcze tylko przez kilka dni. Sklep zamykają 4 lipca – powiedział Tomasz Jankowiak w rozmowie z gostyn24.pl.
Po zamknięciu Dino lokal ma trafić na rynek najmu
Jak wynika z informacji przekazanych przez właściciela obiektu, prowadzone są już wstępne rozmowy z potencjalnym najemcą, ale decyzje jeszcze nie zapadły. Do uzgodnienia pozostają m.in. kwestie finansowe i warunki dzierżawy.
Powierzchnia sali sprzedaży wynosi około 270–280 mkw. Do tego dochodzi zaplecze oraz parking. Tomasz Jankowiak zadeklarował, że osoby zainteresowane wynajęciem lokalu mogą się z nim kontaktować.
Powód zamknięcia sklepu nie został oficjalnie podany. Jak podaje gostyn24.pl, z informacji właściciela budynku wynika, że market miał dobre obroty. Tomasz Jankowiak zasugerował, że decyzja może mieć związek z wewnętrzną polityką Dino dotyczącą placówek działających w wynajmowanych lokalach.
Sieć ma jednak swoją politykę. Budynku nie zamierzam sprzedawać, przynajmniej na tę chwilę – zaznaczył Tomasz Jankowiak.
Gostyn24.pl przypomina, że nie jest to pierwsze zamknięcie sklepu Dino w Gostyniu. Kilka lat temu działalność zakończył market tej sieci przy ul. Energetyka. W tej lokalizacji działał później m.in. sklep Supeco, który według portalu również kończy działalność z końcem czerwca.


