TVN Warszawa informuje, że z relacji świadków wynika, iż mężczyzna najpierw opalał się na plaży pod Mostem Południowym w rejonie dzielnicy Wawer. Potem wszedł do wody. Zgłoszenie o jego zaginięciu służby otrzymały o godz. 17.40.

Policjanci patrolują Wisłę. Poszukiwania prowadzone są również przy pomocy drona

— przekazał w rozmowie z TVN Warszawa Rafał Markiewicz z Komendy Stołecznej Policji.

Pływał w Wiśle w Warszawie. Zniknął pod wodą. Na miejscu służby

Z informacji reportera TVN Warszawa wynika, że na miejscu pracowali m.in. strażacy z łodziami, a także płetwonurek ze specjalistycznej jednostki ratownictwa wodnego. Ponadto pojawili się policjanci oraz zespół ratownictwa medycznego.

Na brzegu Wisły zostały rzeczy poszukiwanego mężczyzny. Miejsce, w którym była prowadzona akcja służb, oznaczone jest jako czarny punkt wodny. Taka tablica (żółte tło i duża czarna kropka) informuje o szczególnie niebezpiecznych kąpieliskach, które nie są strzeżone. W takich miejscach w przeszłości dochodziło już do groźnych wypadków i utonięć. W rejonie, w którym znajduje się czarny punkt wodny, obowiązuje bezwzględny zakaz kąpieli.

Jak informuje Miejski Reporter, akcja poszukiwawcza na Wiśle prowadzona była ponad dwie godziny, jednak ze względu na zapadający zmrok została przerwana (ok. godz. 20).