royalsi plejada Książę Harry zapowiedział, że ponownie rozważa przyjazd do Wielkiej Brytanii z Meghan Markle i dziećmi po tym, jak odrzucono jego wniosek o ochronę przez Royal and VIP Executive Committee. Od czasu rezygnacji z pełnienia obowiązków członków rodziny królewskiej i przeprowadzki do Kalifornii Sussexowie nie są już jednak uprawnieni do korzystania z ochrony zapewnianej przez RAVEC.

W podcaście „The Royalist” prowadzący Tom Sykes oraz dziennikarka „Daily Mail” Alison Boshoff zastanawiali się, dlaczego Harry i Meghan przez wiele miesięcy przygotowywali wizytę w Wielkiej Brytanii, by następnie zagrozić jej odwołaniem z powodu kwestii bezpieczeństwa.

Książę Harry i Meghan Markle z dziećmi

@meghan / Instagram_omp_temp

Książę Harry i Meghan Markle z dziećmi

„Odniosłem wrażenie, że była to bardzo oczywista, a wręcz złośliwa próba wywarcia presji na Karolu, swego rodzaju emocjonalnego szantażu, aby skłonić go do ingerencji w decyzje brytyjskiego państwa dotyczące bezpieczeństwa. Próbują zmusić króla do przekroczenia granicy” — powiedział Sykes. Dodał, że monarsze należy się uznanie za konsekwentne odmawianie ingerencji w decyzje dotyczące ochrony. „Przy wszystkich moich zastrzeżeniach wobec Karola trzeba przyznać, że konsekwentnie powtarza: »Nie zamierzam w to ingerować«” — stwierdził. Paranoja czy manipulacja?Od momentu ograniczenia finansowanej z publicznych środków ochrony Sussexów w 2020 r. Harry wielokrotnie próbował podważyć tę decyzję przed sądem, jednak przegrał wszystkie postępowania. Jeszcze 26 czerwca wydawało się, że pogodził się z tym stanem rzeczy. Biuro Sussexów opublikowało wówczas szczegółowy harmonogram planowanej wizyty w Wielkiej Brytanii, potwierdzając, że Harry’emu będą towarzyszyć Meghan oraz ich dzieci. Król Karol III po raz ostatni widział osobiście swoje „amerykańskie” wnuki — Archiego i Lilibet — podczas obchodów Platynowego Jubileuszu królowej Elżbiety II w czerwcu 2022 r. Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Dwa dni później rzecznik pary zasugerował, że podróż może nie dojść do skutku, jeśli rodzina nie otrzyma ochrony zapewnianej przez RAVEC. „Problemem nigdy nie było zakwaterowanie. Chodzi o to, czy podczas całej wizyty zostanie zapewniona odpowiednia i proporcjonalna ochrona” — przekazał. Sykes skomentował te słowa: „Minęło już sześć lat, odkąd nie mają tej ochrony. To obecny stan rzeczy. Nie można udawać, że utrzymanie dotychczasowych zasad jest nagłym i zaskakującym ciosem”.

Według Boshoff istnieją tylko dwie możliwości: „Albo paranoja, albo manipulacja. Albo Harry padł ofiarą poważnej, irracjonalnej paranoi, albo jest wyjątkowo manipulacyjny i od dawna wprowadza wszystkich w błąd, próbując zmusić swojego schorowanego ojca do zrobienia czegoś, o czym doskonale wie, że król nie chce zrobić”.

Zdaniem Sykesa Harry i Meghan byliby bezpieczni podczas pobytu w Wielkiej Brytanii niezależnie od tego, czy towarzyszyłaby im królewska ochrona. Zwrócił uwagę, że para zaakceptowała niedawno propozycję Karola III, by zatrzymać się w jednej z królewskich rezydencji. „Mam wrażenie, że oni po prostu do dziś nie mogą pogodzić się z tym, że odebrano im status związany z przysługującą ochroną” — podsumował komentator.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. W serwisie Plejada.pl każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach show-biznesowych. Bądź na bieżąco! Obserwuj Plejadę w Google. Odwiedź nas także na Facebooku, Instagramie, YouTubie oraz TikToku.Chcesz podzielić się ciekawym newsem lub zaproponować temat? Skontaktuj się z nami, pisząc maila na adres: plejada@redakcjaonet.pl.