We wrześniu 2022 r. wysadzone zostały dwie nitki Nord Stream 1 i jedna z dwóch nitek Nord Stream 2. Druga nitka tego gazociągu, której roczna przepustowość wynosi 27,5 mld m3 gazu, nie jest uszkodzona, ale nigdy nie była użytkowana. Rosja regularnie naciska na Niemcy w sprawie jej uruchomienia.


Tymczasem niemieckie organy ściągania prowadzą śledztwo w sprawie uszkodzenia gazociągu. Prokuratura postawiła zarzuty obywatelowi Ukrainy Serhijowi K. Oskarżono go o współudział w w przeprowadzeniu „ataku na obiekty cywilne”, spowodowanie eksplozji, zniszczenie budynków i zakłócenie funkcjonowania infrastruktury publicznej.


K. miał działać „w imieniu organów państwowych na Ukrainie” i na ich zlecenie. Wiedzę na temat planowanej akcji miał mieć ówczesny głównodowodzący ukraińskiej armii gen. Walerij Zależny. Zarówno on, jak i najważniejsi politycy w Kijowie zaprzeczają twierdzeniom niemieckiej prokuratury.

Kto wysadził gazociąg?


„Der Spiegel” pisze, że pomysł wysadzenia rurociągów pochodził od Ukraińców, a agenci CIA mieli początkowo nie wyrazić sprzeciwu, a nawet dyskutować o kwestiach technicznych i potencjalnym wsparciu.


Doniesienia o ewentualnej wiedzy amerykańskich służb na temat planów sabotażu pojawiały się wcześniej także w innych mediach i analizach dotyczących wysadzenia Nord Stream, jednak wciąż brak jest oficjalnego potwierdzenia udziału CIA w przygotowaniach do tej operacji.


Prezydent USA Donald Trump powiedział w maju ub.r., że „wiele osób wie”, kto wysadził Nord Stream. Jak dodał, to on był pierwszym, który udaremnił realizację tego projektu.


Trump w trakcie swojej pierwszej kadencji nałożył sankcje na Nord Stream 2, co znacznie spowolniło jego budowę. Joe Biden uchylił je w 2021 r., po czym wprowadził ponownie po inwazji Rosji na Ukrainę. Z powodu wojny Niemcy nie wydały pozwolenia na uruchomienie gazociągu.


Czytaj też:
Rosja i Niemcy odbudują Nord Stream? Wysłannik Putina o rozmowach z AfD Czytaj też:
„USA zmuszą Niemcy”. Ławrow mówi o odbudowie Nord Stream