Chodzi przede wszystkim o dostęp do bezpłatnego zakwaterowania w Ośrodkach Zbiorowego Zakwaterowania (OZZ). Jak informuje „Gazeta Wyborcza”, kilka tysięcy obywateli Ukrainy utraciło możliwość dalszego bezpłatnego pobytu w takich placówkach. To efekt zmian w specustawie o pomocy obywatelom Ukrainy, która została wprowadzona w marcu 2022 roku po rozpoczęciu pełnoskalowej inwazji Rosji. Proces wygaszania przepisów rozpoczął się w styczniu 2026 roku.

Koniec okresu przejściowego


Jak podaje cytowana przez „Wyborczą” Helsińska Fundacja Praw Człowieka, 1 lipca zakończył się okres przejściowy, w którym wojewodowie mogli udzielać pomocy na dotychczasowych zasadach. Zmiany dotyczą systemu, z którego korzysta obecnie 11,7 tys. osób mieszkających w 320 Ośrodkach Zbiorowego Zakwaterowania na terenie całej Polski.


Według danych przytoczonych przez HFPC, wśród mieszkańców ośrodków znajduje się:



ponad 4,2 tys. osób w wieku emerytalnym,


blisko 4,4 tys. dzieci i młodzieży,


co najmniej 1,7 tys. osób z niepełnosprawnościami.


Po wejściu nowych przepisów liczba osób uprawnionych do bezpłatnego pobytu ma spaść do około 6 tys.

Pomoc tylko dla wybranych


Nowe przepisy przewidują utrzymanie wsparcia jedynie dla tzw. grupy wrażliwej. W tej kategorii znalazły się m.in. kobiety w ciąży, kobiety z dziećmi do 12. roku życia, osoby z niepełnosprawnościami, ofiary przemocy, ranni żołnierze oraz osoby znajdujące się w sytuacjach nagłych.


Jak wylicza Maria Lityńska z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, poza systemem znajdą się m.in. osoby starsze pobierające polską emeryturę lub mające w Polsce bliskich krewnych, osoby z niepełnosprawnościami bez polskiego orzeczenia oraz część rodzin wielodzietnych. – Ryzyko bezdomności nie jest hipotetyczne. Wskazuje na to codzienna praktyka organizacji wspierających uchodźców z Ukrainy oraz doświadczenia samych mieszkańców OZZ – powiedziała Lityńska w rozmowie z „Gazetą Wyborczą”.

Trend widoczny w całej Unii


O ograniczaniu wsparcia dla Ukraińców mówił także komisarz Rady Europy ds. praw człowieka Michael O’Flaherty. W rozmowie z RBC-Ukraina, cytowanej 30 czerwca, wskazał, że podobne działania są widoczne w wielu państwach Unii Europejskiej. – Widziałem cięcia w świadczeniach socjalnych. Widziałem cięcia w programach mieszkaniowych. To dobrze, jeśli kogoś stać na wynajem. Ale dla emerytów i osób bez środków do życia to poważny problem – powiedział O’Flaherty.


Według danych UNHCR, na które powołuje się RBC-Ukraina, ponad 9,6 mln Ukraińców pozostaje obecnie uchodźcami lub osobami wewnętrznie przesiedlonymi. Około 4,4 mln korzysta z mechanizmu ochrony tymczasowej w krajach Unii Europejskiej.


Czytaj też:
Skandal w warszawskiej Żabce. Właścicielka z Ukrainy „z satysfakcją” odmawiała Polakom pracy Czytaj też:
Ukrainiec wyrzucił radnego KO z taksówki. „Ty wiesz, kim ja jestem?”