Zgodnie z regulaminem PGE Ekstraligi wszystkie drużyny są zobligowane do podania składu awizowanego co najmniej trzy dni przed danym spotkaniem. W dniu meczowym sztaby mają jeszcze możliwość dokonania trzech zmian, jednak nie mogą one dotyczyć numerów startowych.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
To ogromny problem dla Unii Leszno. W czwartkowy wieczór złamania obojczyka doznał bowiem Kacper Mania i jego udział w piątkowym starciu ze Spartą jest wykluczony. Kolejną fatalną informacją jest fakt, że sztab szkoleniowy Byków wpisał dwóch kolejnych juniorów — Emila Koniecznego i Maksymiliana Kosterę — pod numery 10 i 12. Oznacza to, że żaden z nich nie może już zastąpić kontuzjowanego Manii, a do składu dołączyć będzie musiał debiutant, Filip Gano.
Kolejnym problemem Unii jest kontuzja Janusza Kołodzieja. Kapitan wciąż nie zaleczył urazu obojczyka, a na tor może wrócić dopiero po letniej przerwie. — Jego start w lidze planujemy dopiero na pierwszy sierpniowy mecz, kiedy u siebie zmierzymy się z drużyną z Grudziądza — przyznał Rafał Dobrowolski dla leszno24.pl.
Brak możliwości skorzystania z zastępstwa zawodnika za 42-latka oznacza więcej biegów dla juniorów, co może przynieść pozytywne efekty w wyścigach Nazara Parnickiego, ale znacznie trudniej będzie przy debiutującym Gano.
Sparta bez słabych punktów?
Sparta przyjeżdża na stadion im. Alfreda Smoczyka bez takich problemów. Do składu powrócili już Artiom Łaguta i Mikkel Andersen, którzy prezentują wysoki poziom. Dodatkowo wrocławianie mogą korzystać z zastępstwa zawodnika za Daniela Bewleya, a z trójką liderów w postaci Łaguty, Janowskiego i Kurtza jest to gwarancja dużej liczby punktów.
Jedynym znakiem zapytania jest tak naprawdę dyspozycja Bartłomieja Kowalskiego. 24-latek w obecnym sezonie ma ogromne problemy w meczach wyjazdowych, ale w przeszłości w Lesznie radził sobie całkiem nieźle. W sezonach 2023 i 2024 odjechał łącznie dziewięć wyścigów, zdobywając w nich 15 punktów (1,667 pkt/bieg).
W pierwszym meczu obu zespołów lepsza okazała się Sparta, która wygrała na Stadionie Olimpijskim we Wrocławiu 50:40. Wobec problemów kadrowych beniaminka niemal pewne wydaje się, że drużyna Piotra Protasiewicza zdobędzie punkt bonusowy. Do końca ważyć się jednak mogą losy samego spotkania.
PGE EKSTRALIGA — 11. kolejka
FOGO UNIA LESZNO — BETARD SPARTA WROCŁAW
Piątek, 3 lipca, godz. 20:30. Transmisja: Canal+ Sport, relacja tekstowa PS Onet.
UNIA: 9. Grzegorz Zengota; 10. Emil Konieczny; 11. Benjamin Cook; 12. Maksymilian Kostera; 13. Piotr Pawlicki; 14. Nazar Parnicki; 15. Kacper Mania. Trener: Rafał Okoniewski.
SPARTA: 1. Artiom Łaguta; 2. Maciej Janowski; 3. Rafał Grzędziński; 4. Daniel Bewley (ZZ); 5. Brady Kurtz; 6. Mikkel Andersen; 7. Nikodem Mikołajczyk. Trener: Piotr Protasiewicz.
Sędziuje: Paweł Słupski. Pierwszy mecz: 50:40 dla Sparty.