Bardzo aktywny jest w ostatnich dniach Motor Lublin na rynku transferowym. W piątek klub ogłosił jeden z najciekawszych transferów letniego okienka (Bartosz Bereszyński), a w sobotę ukazała się oficjalna informacja o środkowym pomocniku Mateuszu Łęgowskim.
Łęgowski wyjechał z Polski latem 2023 roku. Przeniósł się wówczas z Pogoni Szczecin do włoskiej Salernitany. Po jednym sezonie udał się na wypożyczenie do szwajcarskiego Yverdon-Sport FC, a miniony sezon spędził w tureckim Eyupsporze.
Łęgowski był podstawowym zawodnikiem tego zespołu (wystąpił w 28 meczach i strzelił trzy gole).
Z Motorem podpisał kontrakt do 30 czerwca 2028 roku z opcją przedłużenia.
ZOBACZ WIDEO: Argentyna najadła się strachu. „Autostrada nic nie znaczy, jak się silnik zaciera”
Jego kontrakt z Eyupsporem obowiązywał do 30 czerwca 2028 roku, ale rozwiązał go z winy klubu, ponieważ mu nie płacili (—–> WIĘCEJ).
W związku z tym dołącza do Motoru na zasadzie wolnego transferu.
– Myślę, że Motor sportowo może mi pomóc w rozwinięciu się indywidualnie przy pracy ze sztabem szkoleniowym i również jako projekt idzie tutaj wszystko bardzo do przodu. Uważam, że to dobre miejsce do rozwoju dla mnie – powiedział Łęgowski.
To trzeci transfer Motoru tego lata. Oprócz wspomnianego Bereszyńskiego klub pozyskał też bramkarza (Mihai Popa).