Dotychczas jedynym (ale jakże efektownym) wzmocnieniem Korony Kielce był Patrik Hellebrand, pozyskany z Górnika Zabrze za 1,7 miliona euro.

W sobotę dokonał się drugi transfer. Korona po raz kolejny skupiła się na polskim rynku i wzięła jeszcze zawodnika z Ekstraklasy.

Czteroletni kontrakt z Koroną podpisał środkowy pomocnik Kamil Jakubczyk, który w poprzednim sezonie był jednym z najlepszych piłkarzy Arki Gdynia.

Mimo iż Arka spadła z Ekstraklasy, to już parę tygodni temu było niemal pewne, że 21-latek nad morzem nie zostanie.

ZOBACZ WIDEO: Vozinha zawstydził Cristiano Ronaldo. „To piękna historia”

W sezonie 2024/25 Jakubczyk grał niewiele w I lidze. Dopiero w minionych rozgrywkach pokazał pełnię potencjału. Był podstawowym zawodnikiem Arki w Ekstraklasie, doczekał się też powołania do młodzieżowej reprezentacji Polski.

Kwota transferu ujawniona nie została, ale mówi się o pieniądzach powyżej miliona euro.

W pewnym momencie wydawało się, że Jakubczyk trafi do Widzewa Łódź. Temat był bardzo zaawansowany, zawodnik rozmawiał z trenerem Aleksandarem Vukoviciem, jednak finalnie skończyło się na przenosinach do Kielc.

Nie będzie to ostatnie wzmocnienie drużyny Jacka Zielińskiego. Lada moment Korona powinna zaprezentować Ariela Mosóra. Przypomnijmy, że klub zabiega też o Dawida Kownackiego.